- Odkryj, co tak naprawdę kryje się za numeracją poziomów i dlaczego warto na nią patrzeć.
- Naucz się dobierać odpowiednią wysokość pieczenia do konkretnych dań, od pizzy po delikatne muffiny.
- Poznaj proste sposoby na uniknięcie kuchennych wpadek, które rujnują nawet najlepsze przepisy.
Cyfry obok blachy w piekarniku to nie są zwykłe symbole. Ukryta funkcja ułatwiająca pieczenie
Piekarnik to niekwestionowane serce kuchni, bez którego trudno wyobrazić sobie rodzinny obiad czy niedzielny deser. Jednak, żeby nasze kulinarne starania nie poszły na marne – a ciasto nie było spalone od spodu i surowe w środku – trzeba wiedzieć, jak prawidłowo z niego korzystać. Oczywiście, teoretycznie pomaga w tym instrukcja obsługi, ale umówmy się – kto ma czas przedzierać się przez te technologiczne elaboraty? Przez to wiele z nas żyje w nieświadomości, że te małe cyferki przy prowadnicach to nie element dekoracyjny, ale ważna wskazówka ułatwiająca pieczenie. Ich ignorowanie to prosta droga do kuchennej katastrofy.
Co oznaczają cyfry w piekarniku?
Temat, który dla wielu był czarną magią, wzięła na tapet ekspertka od domowych porządków, znana na Instagramie jako @monika_milosz_home. Zasada jest prosta: numery rosną od dołu do góry (czasem zastępują je litery). Środkowy poziom to bezpieczna przystań dla ciast i chleba, gdzie ciepło rozkłada się równomiernie. Dolny pokład to strefa dla pizzy i dań wymagających solidnego przypieczenia spodu. Z kolei góra to miejsce na finisz – zapiekanie i grillowanie. Co ciekawe, przy użyciu termoobiegu poziom ma mniejsze znaczenie, bo powietrze krąży po całej komorze, ale i tak "złoty środek" jest najczęściej rekomendowany. Monika Miłosz przygotowała ściągę, która raz na zawsze wyjaśnia te dylematy.
„Masz 5 poziomów w piekarniku, a czy używasz wszystkich? Czy tylko środka?” - pyta retorycznie ekspertka.
Autorka posta na Instagramie zaznacza konkretny podział:
- Pizza, chleby (poziom 1)
- Mięsa, ryby (poziom 2)
- Ciasta, muffinki (poziom 3)
- Warzywa, termoobieg (poziom 4)
- Zapiekanki, grillowanie (poziom 5)
Błędy popełniane podczas pieczenia w piekarniku
Nawet najlepsza znajomość poziomów nie pomoże, jeśli będziemy popełniać podstawowe błędy. Korzystanie z piekarnika wydaje się banalne, ale diabeł tkwi w szczegółach. Najczęstszy grzech główny? Niewystarczające nagrzewanie piekarnika. Nie ma drogi na skróty – urządzenie musi osiągnąć temperaturę i utrzymać ją przez kwadrans, zanim włożysz tam swoje dzieło. Kolejna sprawa to nasza niecierpliwość. Zbyt częste otwieranie drzwiczek to gwarantowana ucieczka ciepła i smutny widok opadniętego sernika. Pamiętaj też, by nie urządzać w środku tłoku – przeładowana komora zaburza cyrkulację powietrza, a wtedy nawet najlepszy przepis nie uratuje sytuacji.