Brudne naczynia to nie zawsze awaria
Scenariusz brzmi znajomo: cykl zakończony, otwierasz drzwiczki, a na talerzach wciąż widać ślady wczorajszego obiadu. Zanim zaczniesz szukać numeru do serwisu AGD, warto przyjrzeć się poszczególnym elementom swojej zmywarki. Często problemem nie jest mechanika, ale... nasza nieuwaga. Najczęstszą przyczyną niedomywania naczyń są zatkane dysze w ramionach natryskowych. To one odpowiadają za rozprowadzanie wody wewnątrz urządzenia. Jeśli są zablokowane, twoja zmywarka nie spełnia swojej funkcji i nawet najlepszy detergent tutaj nie pomoże.
Prosty trik z wykałaczką
Diagnoza jest banalnie prosta i nie wymaga inżynierskiego dyplomu. Wystarczy zdemontować ramiona natryskowe (zazwyczaj odkręcają się bez użycia narzędzi) i przyjrzeć się otworom. To tam lubią ukrywać się pestki z cytryny czy resztki jedzenia. Jeśli widzisz zator, działaj. Użyj wykałaczki lub pęsety, by udrożnić otworki, a następnie przepłucz element pod bieżącą wodą. Czyste dysze to podstawa – bez nich woda nie dotrze do każdego zakamarka, a tabletka może się nie rozpuścić. Po takim zabiegu zamontuj ramiona z powrotem i sprawdź, czy swobodnie się obracają.
Zadbaj o higienę urządzenia
Jeżeli ramiona są drożne, a problem nie znika, warto zajrzeć głębiej. Kolejnym podejrzanym jest brudny filtr, który należy regularnie opróżniać z resztek jedzenia. Nie bez znaczenia jest też ułożenie naczyń – "tetris" w zmywarce musi mieć sens, by woda mogła swobodnie cyrkulować. Raz na jakiś czas zafunduj urządzeniu domowe SPA: wsyp sodę oczyszczoną lub dedykowany środek do pojemnika na tabletkę i uruchom pusty cykl w temperaturze minimum 60 stopni. Pamiętaj: tylko czysta zmywarka gwarantuje lśniące talerze.