Wakacje 2026: do tych krajów Polacy najchętniej polecą na urlop

Choć do lata jeszcze kilka miesięcy, sezon wakacyjny w branży turystycznej już się rozkręca. Wczesne rezerwacje pozwalają nie tylko upolować niższe ceny, lecz także spokojniej patrzeć na kalendarz. Wśród kierunków, które przyciągają uwagę polskich turystów, pojawiają się zarówno klasyki, jak i miejsca, które od kilku lat konsekwentnie zyskują na popularności.

Początek roku to moment, gdy oferta wakacyjna jest najszersza – dostępne są najlepsze hotele, dogodniejsze godziny lotów i więcej opcji pobytu. Z czasem wybór się kurczy, a ceny potrafią iść w górę szybciej, niż wielu osobom się wydaje. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób planuje urlop z dużym wyprzedzeniem. Taka decyzja ma jeszcze jedną zaletę: świadomość, że wakacje są już zaplanowane, potrafi skutecznie poprawić humor w środku zimy.

Jak wynika z danych eSky.pl, dużym zainteresowaniem cieszą się m.in. Cypr, Albania, Malta i Sardynia – kierunki różnorodne, ale łączy je jedno: stosunkowo dobry stosunek ceny do jakości i sprawdzona pogoda.

– Wczesna rezerwacja to w obecnych realiach rynkowych nie tylko kwestia ceny, ale przede wszystkim zarządzania dostępnością i jakością. Dane eSky Group wyraźnie pokazują, że luty to moment największej płynności oferty. Dodatkowo agresywna polityka linii lotniczych, które obecnie intensywnie walczą o klienta, pozwala nam zaproponować ofertę skupiając się na relacji jakości do ceny. W przeciwieństwie do tradycyjnych modeli nasza technologia nie opiera się na sztucznie generowanym popycie na z góry zakontraktowany, statyczny produkt. My łączymy kropki tam, gdzie rynek daje realną okazję. Rezerwując teraz, klienci stosują strategię smart-hedging: blokują atrakcyjną stawkę i gwarantują sobie standard, który w szczycie sezonu staje się towarem deficytowym. To przejście od reaktywnego kupowania do świadomego projektowania swojego wypoczynku – mówi Jarosław Grabczak, Head of Commercial Product w eSky Group.

Cypr

Cypr to kierunek, który od lat trzyma się mocno w wakacyjnych zestawieniach. Długi sezon, stabilna pogoda i duży wybór kurortów sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – od spokojnych, rodzinnych miejscowości po bardziej żywe regiony dla tych, którzy lubią, gdy coś się dzieje.

Wyspa ma też swój mitologiczny urok. Według greckich legend to właśnie tu, u jej wybrzeży, z morskiej piany narodziła się Afrodyta.

Tygodniowy pobyt w Larnace w pakiecie Lot+Hotel ze śniadaniem można znaleźć od 1409 zł za osobę, a siedem dni w formule all inclusive w Pafos – od 2319 zł.

Albania 

Jeszcze kilkanaście lat temu Albania była dla wielu turystów białą plamą na mapie. Dziś mówi się o niej coraz częściej, i to nie bez powodu. Nowoczesne hotele, szerokie plaże Adriatyku i ceny, które wciąż pozostają bardziej przystępne niż w wielu popularnych kurortach, robią swoje.

Tygodniowe wakacje w Durres w pakiecie Lot+Hotel ze śniadaniem są dostępne od 1509 zł za osobę, natomiast all inclusive w tej samej miejscowości – od 2609 zł. Jak na warunki śródziemnomorskie, to propozycja, obok której trudno przejść obojętnie.

Malta 

Malta ma zupełnie inny charakter niż rozległe wyspy czy wielkie kurorty. Tu wszystko jest bliżej – zabytki, restauracje, morze. To kierunek dla tych, którzy lubią przeplatać plażowanie zwiedzaniem, a wieczorem usiąść przy kolacji w jednej z niewielkich knajpek.

Siedem noclegów w Sliemie w pakiecie Lot+Hotel ze śniadaniem kosztuje od 1619 zł za osobę, a tygodniowy pobyt all inclusive w Qawrze – od 2909 zł.

Sardynia

Sardynia od dawna kojarzy się z turystyką w nieco bardziej eleganckim wydaniu. Krystaliczna woda, surowe, piękne wybrzeża i dobra infrastruktura sprawiają, że wyspa ma wierne grono miłośników.

Wcześniejsza rezerwacja pozwala jednak znaleźć oferty w cenach bardziej przystępnych, niż mogłoby się wydawać. Wakacje w San Vero Milis w pakiecie Lot+Hotel ze śniadaniem zaczynają się od 1729 zł za osobę, a tygodniowe all inclusive w Castelsardo – od 3979 zł.

Gwarancja ceny i spokojna głowa

Planowanie wakacji z wyprzedzeniem to dziś nie tylko kwestia oszczędności, ale też pewnego rodzaju strategia. Rynek turystyczny bywa dynamiczny, a ceny potrafią zmieniać się z dnia na dzień.

– Wprowadzając Pakiet Gwarancji Cenowych, zmieniamy zasady gry w segmencie przedsprzedaży. Jako platforma technologiczna bierzemy na siebie pełny monitoring fluktuacji rynkowych w całym cyklu przedsprzedaży lata 2026. W ten sposób całkowicie eliminujemy jedyną barierę wczesnego planowania – ryzyko przepłacenia. To nie jest tylko prosty benefit, to element naszej strategii budowania transparentnego ekosystemu w którym technologia chroni portfel klienta. Pozwalamy podjąć decyzję w momencie największej płynności oferty, dając jednocześnie pewność, że cena jest optymalna. Dla nowoczesnego podróżnika to najwyższy poziom komfortu – przejście od spekulacji cenowej do czystej satysfakcji z planowania – podsumowuje Jarosław Grabczak z wyszukiwarki lotów eSky.pl.

Jedno się nie zmienia – im wcześniej zapadnie decyzja, tym większy wybór i spokojniejsza głowa. A to, jak wiadomo, na wakacjach liczy się prawie tak samo jak pogoda.