Polacy coraz częściej wybierają Wyspy Kanaryjskie jesienią. Gdzie pojechać od września do listopada w duchu slow travel?

Jesień na Wyspach Kanaryjskich już od dawna nie jest jedynie przerwą między sezonem letnim a zimowym. Według danych Instituto Canario de Estadística (ISTAC) od września do listopada 2025 roku archipelag odwiedziło łącznie niemal 4,6 mln turystów — o 92,9 tys., czyli około 2,1 proc., więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. We wrześniu liczba turystów wzrosła o 4,3 proc. rok do roku, w październiku o 2,2 proc., natomiast w listopadzie pozostała niemal na poziomie z poprzedniego roku (+0,1 proc.).

Fuerteventura i Teneryfa
Autor: KLEBERGROUP/ Materiały prasowe

Jednocześnie wyraźnie rośnie ruch bezpośrednio z Polski. Według danych Aena, operatora hiszpańskich lotnisk, od września do listopada 2025 roku lotniska na Wyspach Kanaryjskich obsłużyły 121 796 pasażerów przylatujących bezpośrednio z polskich lotnisk, wobec 108 719 w analogicznym okresie 2024 roku. Oznacza to wzrost o około 12 proc. rok do roku. Największą dynamikę odnotowano we wrześniu (+14,7 proc.) i październiku (+17,5 proc.), natomiast w listopadzie ruch pasażerski z Polski wzrósł o kolejne 5,1 proc. Trend ten utrzymuje się również w 2026 roku. Jak wynika z danych Aena, tylko w pierwszych trzech miesiącach roku na Wyspy Kanaryjskie przyleciało z polskich lotnisk 164 728 pasażerów — o 15,6 proc. więcej niż rok wcześniej, co pozwala oczekiwać, że w tym roku liczba podróżnych z Polski będzie nadal rosła.

Jesień to dobry moment, by odkrywać Wyspy Kanaryjskie w spokojniejszym rytmie — poprzez lokalne święta, kuchnię, piesze szlaki i mniej znane miejsca położone z dala od głównych kurortów. Przygotowaliśmy kalendarz inspiracji: którą wyspę wybrać od końca września do listopada i dlaczego warto odwiedzić ją właśnie w tym czasie.

Wrzesień: Gran Canaria świętuje La Traída del Gofio y Agua

26 września warto wybrać się do Agüimes na wschodzie Gran Canarii. Tego dnia miasteczko obchodzi La Traída del Gofio y Agua — jedno z najbardziej niezwykłych lokalnych świąt, podczas którego mieszkańcy polewają uczestników wodą z balkonów i dachów, a ulice dosłownie wypełniają się chmurami gofio, tradycyjnej kanaryjskiej mąki z prażonych zbóż. Za tym pełnym energii współczesnym rytuałem kryje się bardzo praktyczna historia. Tradycja sięga czasów, gdy mieszkańcy wyruszali, by zmielić zboże, a w drodze powrotnej nabierali wodę ze źródeł i kanałów irygacyjnych. Codzienna potrzeba dawno zniknęła, ale pochód pozostał i z czasem przekształcił się w święto pełne muzyki, tańca, wody i gofio.

Agüimes
Autor: KLEBERGROUP/ Materiały prasowe

Tuż obok Agüimes znajduje się Barranco de Guayadeque — imponujący wąwóz i jeden z najważniejszych obszarów archeologicznych Gran Canarii, gdzie jaskinie służyły rdzennej ludności wyspy jako domy, magazyny i miejsca pochówku. Trasę można następnie kontynuować do Artenary, gdzie zachowała się tradycja domów wykutych w jaskiniach. Część tutejszych domów jest dosłownie wbudowana w skałę wulkaniczną, co stanowi jeden z najbardziej wyrazistych przykładów tego, jak mieszkańcy przez stulecia dostosowywali się do ukształtowania terenu wyspy. W pobliskiej Acusie można poznać dawne tradycje rzemieślnicze związane z wykorzystaniem liści palmowych, z których do dziś wyplata się kosze i przedmioty codziennego użytku. Z kolei w Lugarejos, gdzie wciąż praktykuje się rzadką technikę ręcznego wyrobu ceramiki bez użycia koła garncarskiego, można wziąć udział w warsztatach.

Październik: La Gomera, El Hierro i La Palma

Na La Gomerze jesień nadaje wyjątkowego charakteru Parkowi Narodowemu Garajonay. Choć dzięki unikalnym mikroklimatom i niemal stałej mgle park zachwyca przez cały rok, pierwsze jesienne deszcze budzą do życia las wawrzynowy. Krajobraz staje się bardziej zielony i wilgotny, a wzdłuż szlaków szczególnie dobrze widoczne są mchy, porosty i sezonowe grzyby. Wiecznie zielony las wawrzynowy nie zrzuca liści jednocześnie, jednak ścieżki pokrywają się warstwą starszych liści w odcieniach ochry i czerwieni, tworząc zupełnie inną, jesienną scenerię. Październik tradycyjnie rozpoczyna również bardziej intensywny sezon trekkingowy, który trwa aż do wiosny. Warto także wybrać się na północ wyspy. Między Hermiguą, Agulo i Vallehermoso drogi wiją się po zboczach, prowadząc wśród palmowych gajów i niewielkich miejscowości, w których można poznać lokalną kuchnię. Koniecznie warto spróbować almogrote — gęstej, pikantnej pasty z dojrzewającego sera, podawanej zazwyczaj z pieczywem — a także miel de palma, słodkiego syropu wytwarzanego z soku palmy kanaryjskiej, silnie związanego z wiejskimi obszarami wyspy i do dziś stanowiącego ważny element lokalnej tradycji kulinarnej.

Garajonay
Autor: KLEBERGROUP/ Materiały prasowe

Na El Hierro październik jest szczególnie związany z oceanem. Wyspa uchodzi za jeden z najważniejszych kierunków nurkowych na Wyspach Kanaryjskich, zwłaszcza w rejonie La Restinga i rezerwatu morskiego Mar de las Calmas. Spektakularny wulkaniczny krajobraz ciągnie się również pod powierzchnią morza — skalne ściany, formacje lawowe i przejrzysta woda tworzą znakomite warunki do nurkowania i podwodnej eksploracji. Dzięki temu El Hierro jest szczególnie atrakcyjne dla podróżnych, którzy chcą zwolnić i poznawać wyspę nie tylko na lądzie, lecz także pod wodą. Z La Restinga można udać się dalej do La Dehesa, gdzie rosną słynne sabinas — stare jałowce wygięte niemal do samej ziemi przez stałe pasaty — następnie do naturalnych basenów i tradycyjnych domów w Pozo de las Calcosas, a trasę zakończyć wśród winnic El Golfo. W tej rozległej wulkanicznej dolinie zachowały się winnice i stare prasy winiarskie, a lokalne wino pozostaje jednym z najważniejszych kulinarnych symboli wyspy.

Na La Palmie z kolei 24 października w Tijarafe odbędzie się Full Moon Trail — nocny bieg górskimi szlakami przy pełni księżyca, z dystansami zarówno dla doświadczonych biegaczy, jak i osób, które po prostu lubią piesze wędrówki. Trasę można następnie kontynuować w kierunku krajobrazów, które powstały stosunkowo niedawno. 19 września 2021 roku rozpoczęła się erupcja wulkanu Tajogaite, która trwała 85 dni i całkowicie zmieniła część zachodniego wybrzeża wyspy. Pięć lat później specjalnie wytyczone trasy pozwalają spacerować wzdłuż młodych pól lawowych i zobaczyć teren, który jeszcze niedawno nie istniał w obecnym kształcie.

La Restinga
Autor: KLEBERGROUP/ Materiały prasowe

Listopad: Fuerteventura i Teneryfa

Od 9 do 15 listopada na północy Fuerteventury odbędzie się International Kite Festival. Historia wydarzenia sięga 1987 roku, a przez kilka dni niebo nad plażami i wydmami wypełniają setki latawców — od klasycznych konstrukcji po ogromne figury. Festiwal to dobry powód, by rozpocząć podróż na wybrzeżu, a następnie ruszyć w stronę centrum wyspy. To właśnie tutaj znajduje się Betancuria — niewielka miejscowość założona w XV wieku, która przez wiele lat pełniła funkcję administracyjnego centrum wyspy. Zamiast szerokich plaż krajobraz tworzą tu góry, palmy, małe osady i kozie gospodarstwa, w których można spróbować jednego z najbardziej znanych produktów Fuerteventury — Queso Majorero, lokalnego koziego sera.

Teneryfę warto natomiast odwiedzić pod koniec miesiąca. 29 i 30 listopada w Icod de los Vinos odbywa się Las Tablas de San Andrés. Mieszkańcy siadają na drewnianych deskach i zjeżdżają stromymi ulicami miasteczka bezpośrednio po asfalcie. Tradycja ta wiąże się z dawnym sposobem transportowania drewna z wyżej położonych części wyspy w kierunku wybrzeża. Praktyczna potrzeba takiego transportu dawno zniknęła, jednak tradycja tablas przetrwała i do dziś jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. To również tradycyjny czas świętowania młodego wina. Na północy Teneryfy otwierają się piwnice winiarskie, a do wina podaje się pieczone kasztany jako tradycyjną przekąskę.

Tojarafe
Autor: KLEBERGROUP/ Materiały prasowe

ROLKI