Na wstępie muszę zaznaczyć, że Hotel Dębowy Biowellness & SPA ma wyjątkowy klimat pod wieloma względami. To wyjątkowe miejsce znajduje się w otoczeniu dużego, zabytkowego parku, dzięki czemu już po przekroczeniu jego bramy można poczuć, że trafiliśmy w miejsce stworzone przede wszystkim do odpoczynku i naładowania energii. Zabytkowe budynki, naprawdę dużo zieleni, alejki, drzewa i spokojna okolica sprawiają, że nawet najzwyklejszy spacer wokół kompleksu jest przyjemną częścią pobytu. Co ważne, obiekt łączy historyczną architekturę z nowoczesnymi udogodnieniami, a jego położenie jest świetną bazą dla osób, które chcą spędzić większość czasu w SPA, ale też dla tych, które wolą aktywnie zwiedzać okolicę.
Wyjątkowy basen, który pozwala zwolnić i cieszyć się naturą
Nie da się ukryć, że jednym z naszych ulubionych miejsc była zewnętrzna strefa Biowellness. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że nie jest to typowy hotelowy basen, jaki znamy z wielu obiektów. Hotel Dębowy Biowellness & SPA zamiast klasycznego basenu oferuje naturalny biostaw kąpielowy. Warto zaznaczyć, że jego woda jest oczyszczana i filtrowana w sposób naturalny. Całość znajduje się wśród zieleni, z tarasami wypoczynkowymi i widokiem na Góry Sowie.
To właśnie atmosfera tego miejsca zrobiła na nas największe wrażenie. Można popływać, ale równie przyjemnie jest po prostu usiąść lub położyć się na leżaku z książką, odpocząć i popatrzeć na otaczającą przyrodę. Wszystko jest kameralne, spokojne i nastawione na relaks.
To jednak nie koniec. W strefie Biowellness znajdziemy też saunę fińską, tężnię solankową i balię z hydromasażem.
W takim miejscu nie mogło zabraknąć również SPA. W hotelowym senseSPA dostępne są różnego rodzaju masaże i zabiegi na twarz oraz ciało, a oferta nawiązuje do naturalnego charakteru całego obiektu. Wykorzystywane są między innymi produkty pszczele, zioła, miód i inne naturalne składniki. Dla nas była to świetna okazja, by po aktywnym dniu naprawdę się wyciszyć. Szczególnie że hotel nie ogranicza się wyłącznie do klasycznych zabiegów. W tym miejscu organizowane są różnego rodzaju aktywności związane z ideą Biowellness, takie jak joga, medytacja, ćwiczenia oddechowe, a nawet spacery uważności.
Nie tylko leżenie. Koniecznie wypożyczcie rowery!
Hotel umożliwia wypożyczenie rowerów, a okolica aż prosi się o to, żeby zwiedzać ją właśnie w ten sposób. My z chłopakiem postanowiliśmy trochę bardziej się zmęczyć i podczas jednego z wyjazdów zrobiliśmy prawie 50 kilometrów. Był to świetny sposób na zobaczenie okolicy z zupełnie innej perspektywy. Trasy są różnorodne. Można wybrać warianty bardziej wymagające, z górskimi podjazdami, ale dostępne są również spokojniejsze i mniej wymagające opcje, pod względem przewyższeń. Dzięki temu każdy może dopasować trasę do swojej kondycji i tego, na co ma akurat ochotę.
Największą nagrodą są oczywiście widoki. Malownicze drogi, zieleń, góry i niewielkie miejscowości po drodze sprawiają, że same kilometry mijają zdecydowanie szybciej. Po takim dniu powrót do hotelu, wskoczenie do basenu, skorzystanie z sauny i odpoczynek jest wręcz idealnym zakończeniem.
W pobliżu znajdziemy liczne trasy piesze i rowerowe, a także Jezioro Bielawskie. Bielawa jest spokojnym miasteczkiem, ale największą atrakcją tego miejsca jest zdecydowanie jego otoczenie. Góry Sowie dają mnóstwo możliwości na jednodniowe wycieczki, spacery czy właśnie wyprawy rowerowe. Można więc zaplanować pobyt tak, aby jednego dnia całkowicie zwolnić w hotelowym SPA, a kolejnego ruszyć na kilka godzin w teren.
Dla kogo jest to miejsce?
Hotel Dębowy Biowellness & SPA to miejsce, które sprawdzi się zarówno wtedy, gdy marzymy o spokojnym weekendzie w SPA, jak i wtedy, gdy podczas wyjazdu nie chcemy rezygnować z ruchu i odkrywania okolicy. Tutaj, bez problemu, można mieć jedno i drugie. Rano ruszyć na rowerową trasę, po południu odpocząć przy basenie, później skorzystać z sauny lub masażu, a wieczorem zjeść kolację w hotelowej restauracji Tkalnia, której kuchnia bazuje na sezonowych i lokalnych produktach.
My właśnie za tę możliwość połączenia różnych form odpoczynku polubiliśmy to miejsce najbardziej. Pobyt utwierdził nas w przekonaniu, że do Hotelu Dębowego zdecydowanie nie warto przyjeżdżać wyłącznie po to, żeby siedzieć w pokoju, choć i re są piękne i klimatyczne. Najlepiej wykorzystać wszystko, co oferuje zarówno sam hotel, jak i jego okolica.