Malta sprzed 5000 lat wciąż istnieje. Kordin III przypomina o niezwykłej historii tego archipelagu [ZDJĘCIA]

Większość turystów odwiedzających Maltę kojarzy ją przede wszystkim z Vallettą, średniowieczną Mdiną, błękitnymi zatokami, czy wyspą Gozo. Tymczasem zaledwie kilka kilometrów od centrum stolicy tego wyspiarskiego kraju znajduje się miejsce, które przenosi odwiedzających o ponad pięć tysięcy lat wstecz. Mowa o Kordin III - jednym z najstarszych zachowanych zabytków i zarazem świadectwie niezwykle rozwiniętej cywilizacji, która zamieszkiwała Maltę tysiące lat przed powstaniem starożytnego Rzym

Położone w miejscowości Paola stanowisko archeologiczne jest częścią zespołu świątyń Kordin. Do obecnych czasów przetrwało jedynie Kordin III. Pozostałe dwa kompleksy zostały zniszczone przez rozwój urbanistyczny, działania wojenne oraz prace inżynieryjne prowadzone na przestrzeni ostatnich dwóch stuleci.

Tradycyjne dania i lokalne specjały wyspy Gozo. Odkryj śródziemnomorską kuchnię

Archeologiczna zagadka, której wciąż nie rozwiązano

Kordin III powstało około 3700 r. p.n.e., co oznacza, że jest starsze od egipskich piramid i należy do najwcześniejszych przykładów monumentalnej architektury kamiennej na świecie. Obiekt ten (obok m.in. Ħaġar Qim, Ggantija) stanowi część wyjątkowego dziedzictwa megalitycznych świątyń Malty, które uznawane są za jedne z najstarszych wolnostojących budowli wzniesionych przez człowieka.

Choć budowla zachowała się jedynie częściowo, archeolodzy odkryli tutaj wiele elementów charakterystycznych dla maltańskich konstrukcji megalitycznych. Jednym z najbardziej intrygujących jest kamienny blok z wyżłobionymi rowkami, którego przeznaczenie do dziś pozostaje zagadką. Niektórzy badacze sugerują, że mógł być wykorzystywany podczas ceremonii religijnych. Z kolei inni wskazują na możliwe związki z dawną symboliką morską.

Niezwykłe położenie starożytnej świątyni

Na uwagę zasługuje również lokalizacja stanowiska. Kordin III znajduje się dziś pomiędzy terenami przemysłowymi, kościołem i meczetem, tworząc niezwykły kontrast pomiędzy współczesną Maltą a jej prehistoryczną przeszłością. To właśnie ten kontrast sprawia, że miejsce pozostaje jedną z najmniej znanych, a jednocześnie najbardziej fascynujących atrakcji archeologicznych tego śródziemnego kraju.

Kordin III przypomina, że historia Malty nie zaczyna się wraz z Rycerzami Zakonu św. Jana czy okresem brytyjskim. Jej korzenie sięgają tysięcy lat wcześniej. Do czasów cywilizacji, która pozostawiła po sobie monumentalne świątynie i zagadki, nad którymi archeolodzy pochylają się do dziś. Dla osób planujących zwiedzanie Malty może to być okazja do odkrycia mniej oczywistego oblicza tego wyspiarskiego kraju. Miejsca, gdzie historia liczy ponad pięć tysięcy lat.