Tak powiększysz usta bez botoksu. Ten makijażowy trend jest obecnie najmodniejszy

Pełne, zmysłowe usta od lat uchodzą za jeden z największych atutów kobiecej urody. Nic więc dziwnego, że wiele osób szuka sposobów, by optycznie je powiększyć. Nie każda z nas ma jednak ochotę na wizytę w gabinecie kosmetycznym i zabiegi z użyciem igieł. Na szczęście efekt ten można łatwo osiągnąć za pomocą pewnego makijażowego triku. Trend na tzw. rozmyte usta pozwala uzyskać subtelny efekt pełniejszych warg bez skomplikowanego makijażu.

Kobieta maluje usta konturówką, patrząc w lusterko. O trendzie na rozmyte usta przeczytasz w Eska.
Autor: Dragana_Gordic/ Freepik.com
  • Pełne usta są uznawane za atrakcyjny element urody, dlatego wiele osób szuka sposobów na ich optyczne powiększenie.
  • Nie każdy chce korzystać z zabiegów kosmetycznych, takich jak powiększanie ust kwasem hialuronowym. Alternatywą może być odpowiednio wykonany makijaż.
  • Trend na tzw. rozmyte usta (blurred lips) pozwala uzyskać efekt pełniejszych warg bez użycia igieł.

Moda na mocno wykonturowane usta powoli ustępuje miejsca bardziej naturalnym rozwiązaniom. Coraz częściej stawiamy na delikatność, miękkie przejścia kolorystyczne i efekt, który nie wygląda na przesadnie dopracowany. Właśnie na tym polega fenomen rozmytych ust. Makijaż ma sprawiać wrażenie lekkiego, jakby kolor naturalnie wtapiały się w skórę.

Czym są rozmyte usta i jak uzyskać ten efekt?

Trend określany jako blurred lips polega na stworzeniu miękkiego, lekko rozproszonego konturu ust. Zamiast wyraźnej kreski i mocno zaznaczonych krawędzi otrzymujemy delikatne przejście między kolorem warg a skórą wokół nich. Dzięki temu usta mogą wyglądać na bardziej miękkie i optycznie pełniejsze. Co ważne, nie potrzebujemy do tego całej kosmetyczki produktów. Wystarczy kilka podstawowych kosmetyków i odrobina wprawy. Na początek warto zadbać o odpowiednie przygotowanie warg. Suche skórki mogą zepsuć nawet najładniejszy makijaż, dlatego dobrze jest wcześniej delikatnie je wygładzić i nawilżyć balsamem. Następnie nakładamy niewielką ilość pomadki lub tintu w odcieniu zbliżonym do naturalnego koloru ust. Najwięcej produktu aplikujemy na środek warg. Później opuszką palca, miękkim pędzelkiem albo patyczkiem kosmetycznym delikatnie rozcieramy pigment w kierunku krawędzi. Kontur nie powinien być idealnie równy ani mocno odcięty. Jeśli zależy nam na dodatkowym efekcie objętości, możemy nałożyć odrobinę jaśniejszego koloru na środek dolnej i górnej wargi. Subtelny błyszczyk również będzie dobrym rozwiązaniem, choć nie jest konieczny.

Piękna prosto z kuchni - domowe kosmetyki

Naturalny efekt powiększenia ust zamiast inwazyjnych zabiegów

Największą zaletą tego trendu jest prostota. Rozmyte usta nie wymagają precyzyjnego rysowania konturu ani stosowania mocno kryjących kosmetyków. Co więcej, makijaż można łatwo poprawić w ciągu dnia, a intensywność koloru dopasować do okazji. Trend ten przypadnie do gustu tym, którzy nie lubią ciężkiego makijaży i marzą o powiększeniu ust bez igieł, wielkich nakładów finansowych i godzin spędzonych przed lustrem.

Quiz. Moda w PRL-u. Pamiętasz, co wtedy noszono?
Pytanie 1 z 15
Kim byli bikiniarze?

ROLKI