Zaprezentowali „Zapach Polski” w Nowym Jorku. Nikt nie spodziewał się takich nut zapachowych

2026-03-16 17:23

Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku gościł bezprecedensowe wydarzenie. W amerykańskiej placówce spotkali się twórcy, dystrybutorzy i fani niszowych perfum z Europy i USA. Wieczór obfitował w elegancję i aromatyczne doznania. Punktem kulminacyjnym była prezentacja unikalnego „Zapachu Polski".

Nowy Jork poznał polskie perfumiarstwo niszowe

Polscy twórcy niszowych zapachów mieli okazję zaprezentować się w Nowym Jorku. Podczas wyjątkowego spotkania zademonstrowano intrygujący „Zapach Polski". Wszyscy zastanawiali się, z jakich niecodziennych składników skomponowano ten patriotyczny zapach.

Wydarzenie zatytułowane „Odkryj nową falę niszowych twórców perfum w Polsce" miało miejsce 12 marca. Organizatorem był Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku. Jak zaznaczył wicekonsul Wiktor Cichecki, główną ideą była promocja rodzimych marek i rzemieślników z branży niszowych perfum.

Podobał mi się ich zapach, dlatego zaproponowałem im spotkanie w Nowym Jorku. Chcieliśmy pokazać małe manufaktury i dystrybutorów perfum, rzemieślnicze pracownie, w których zapachy powstają z pasji

– wyjaśnił Cichecki.

„Zapach Polski" z żelazem i bananami

Prawdziwym hitem spotkania okazał się projekt „Essence of Poland", znany jako „Zapach Polski". Kompozycję opracowali artysta Wojtek Ziemilski oraz szwajcarski nos, Andres Wilhelm. Stworzono go na festiwal Culturescapes w Bazylei, by zapachowo oddać polską duszę.

Mieszanka budzi ogromne zaskoczenie. Wśród wyczuwalnych akordów znalazły się żelazo, smar oraz banany, tworząc bardzo nietypowy obraz Polski. Goście otrzymali próbki, by osobiście przetestować ten unikalny aromat na własnej skórze.

Jeremy Fragrance zachwycił publiczność i zaśpiewał "Hej, Sokoły!"

Główną atrakcją wieczoru był występ Jeremy'ego Fragrance'a, który zachwycił zgromadzonych gości. Ten polsko-niemiecki influencer i przedsiębiorca - Daniel Schütz - zyskał globalną sławę dzięki recenzjom perfum w internecie. 37-latek od 15 lat bada rynek zapachowy, a jego profile śledzą miliony internautów.

Bardzo mi się podoba to wydarzenie. Zawsze ciekawiło mnie, jak działa rynek perfumeryjny w Polsce. To niszowy segment, który jest moją pasją

– mówił Jeremy.

Na finał swojego show zaskoczył wszystkich obecnych. Zaintonował słynną pieśń „Hej, Sokoły!”, co wywołało wzruszenie i zachwyt zgromadzonej publiczności.

Nowojorskie spotkanie udowodniło, że polska branża niszowych perfum śmiało podbija globalne rynki, przyciągając wzrok najpopularniejszych postaci ze świata zapachów.