Spis treści
Groźny wypadek Polaków na autostradzie A2 w Niemczech
Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 1 listopada, około godziny 3.50 nad ranem. Do wypadku doszło na prowadzącej w stronę Berlina autostradzie A2, w okolicach miejscowości Theeßen na terenie landu Saksonia-Anhalt. Z informacji przekazanych przez policję z Magdeburga wynika, że 40-letni Polak prowadzący dostawczego Peugeota Movano nagle stracił kontrolę nad autem, po czym zjechał na prawe pobocze trasy.
Rozpędzony pojazd dostawczy staranował siatkę zabezpieczającą trasę przed dzikimi zwierzętami, a następnie wywrócił się i dachował, zatrzymując się ostatecznie przodem w stronę przeciwną do właściwego kierunku ruchu.
Polski kierowca ciężko ranny w wypadku pod Magdeburgiem
Pracujący na miejscu mundurowi ustalili, że prowadzący auto 40-latek doznał poważnych obrażeń ciała, które wymagały hospitalizacji. Znacznie więcej szczęścia miał podróżujący z nim 20-letni pasażer z Polski, który wyszedł z kraksy z lżejszymi urazami, podczas gdy sam samochód uległ doszczętnemu zniszczeniu.
Jak informują niemieckie media, siła uderzenia podczas wypadku była tak ogromna, że rozbity dostawczy Peugeot nie nadaje się już do dalszego użytku.
Niemiecka policja bada przyczyny wypadku polskiego busa
Centralny Oddział Ruchu Drogowego i Autostradowego Policji w Magdeburgu wydał w tej sprawie oficjalny komunikat. Wynika z niego, że poszkodowany szofer przyznał się mundurowym do krótkotrwałego zaśnięcia tuż przed wypadkiem. Śledczy traktują obecnie właśnie ten moment utraty czujności jako najbardziej prawdopodobną przyczynę całego zajścia.
Służby oficjalnie wszczęły już postępowanie dotyczące stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym. Jednocześnie niemieccy funkcjonariusze ostrzegają, że nawet kilkusekundowe zmrużenie oczu za kierownicą może przynieść opłakane rezultaty.
Kolejny wypadek przez zaśnięcie za kierownicą w Niemczech
Funkcjonariusze z Magdeburga podkreślają, że w ciągu niespełna doby jest to już drugie niemal identyczne zdarzenie w tym rejonie. Wcześniej na trasie A14 w pobliżu Schönebeck prowadzona przez obywatela Rumunii ciężarówka również wypadła z jezdni i przewróciła się. Wstępne wnioski policjantów w tamtej sprawie także wskazują na to, że kierowca po prostu zasnął podczas jazdy.
W obliczu tych zdarzeń policjanci gorąco apelują do wszystkich zmotoryzowanych o planowanie regularnych postojów oraz natychmiastowe przerywanie podróży w momencie pojawienia się pierwszych symptomów znużenia.
