Jarmarki świąteczne pojawiły się jeszcze przed Halloween. Padł nowy rekord!

Kiedy większość ludzi szykowała przerażające stroje na Halloween lub planowała wizyty na cmentarzach w dniu Wszystkich Świętych, w niektórych miejscach słychać już było kolędy oraz unosił się zapach grzanego wina i prażonych migdałów. Tegoroczny sezon na jarmarki bożonarodzeniowe wystartował niezwykle wcześnie, a pierwsze miasteczko otwarto w połowie października, co stanowi absolutny rekord.

Rekordowo wczesne jarmarki bożonarodzeniowe w Niemczech. Pierwszy ruszył w październiku

Na wiele tygodni przed rozpoczęciem adwentu w części niemieckich miast zapanował już klimat Bożego Narodzenia. Podczas gdy w kalendarzu wciąż trwała jesień, a większość osób skupiała się na przygotowaniach do Halloween oraz uroczystości 1 listopada, turyści przechadzali się już między drewnianymi stoiskami, słuchając świątecznej muzyki i pijąc gorące napoje.

Największe zdziwienie wywołuje data otwarcia pierwszego targu, który wystartował już 15 października. W położonym w Bawarii mieście Bayreuth po raz 22. zorganizowano tradycyjne „Bayreuther Winterdorf”, zmieniając śródmieście w ogromną zimową osadę. Organizatorzy przygotowali dla odwiedzających świąteczne ozdoby, kominki, lokalne specjały oraz ponad 16 gatunków grzanego wina.

Świąteczne jarmarki w Berlinie, Hamburgu i Essen przyciągają tłumy

Według doniesień niemieckiej gazety „Bild”, bożonarodzeniowy sezon na dobre zagościł już w wielu regionach państwa. Od 21 października goście mogli odwiedzać „Winterdeck” zlokalizowane na popularnym placu Spielbudenplatz w Hamburgu. Zaledwie parę dni później ruszyły następne imprezy, w tym jubileuszowy jarmark świąteczny w Essen, na którym pojawiły się tłumy zwiedzających.

Wielką popularnością cieszą się także atrakcje przygotowane w Berlinie. W niemieckiej stolicy jeszcze przed końcem października uruchomiono „Lichtenberger Winterzeit”, oferujące gościom nie tylko grzane wino i bożonarodzeniowe przysmaki, ale również wesołe miasteczko z diabelskim młynem i kolejkami górskimi.

Bilety na niemieckie jarmarki świąteczne wyprzedane w kilka godzin

Zainteresowanie niektórymi wydarzeniami okazało się tak ogromne, że ich twórcy musieli mierzyć się z gigantycznym napływem ludzi. Na inaugurację targu w Essen przybyły tysiące osób, natomiast wejściówki na część znanych imprez świątecznych rozeszły się w ekspresowym tempie.

Historia jarmarków bożonarodzeniowych w Niemczech sięga średniowiecza

Bożonarodzeniowe jarmarki należą do najbardziej znanych niemieckich zwyczajów, a ich rodowód sięga schyłku średniowiecza. Wówczas w okresie przedświątecznym uruchamiano specjalne kiermasze, na których lokalna ludność mogła zaopatrzyć się w jedzenie i towary niezbędne do przetrwania zimy. Z biegiem lat targowiska te ewoluowały w radosne festyny przepełnione światłami, muzyką, wyrobami rzemieślniczymi oraz tradycyjnym jedzeniem.

Obecnie Niemcy mają status światowego lidera w organizacji jarmarków świątecznych, których każdego roku uruchamia się tam setki, z czego aż kilkadziesiąt przypada na sam Berlin. Rozstawione drewniane stragany, karuzele, bogata oferta artystyczna, a także pierniki, pieczone kasztany i grzane wino sprawiają, że te wydarzenia przyciągają co roku miliony turystów z całej Europy.

Sezon na jarmarki świąteczne zaczyna się już jesienią

Obecne trendy pokazują, że podział między jesienią a sezonem bożonarodzeniowym staje się coraz mniej wyraźny. Choć jeszcze parę lat temu inauguracja targów przed nastaniem listopada należała do rzadkości, dzisiaj goście mogą cieszyć się świąteczną atmosferą i grzanym winem na długo przed adwentem.

Część osób uważa tak wczesne otwarcia za przesadę, podczas gdy inni traktują je jako idealną okazję do rozpoczęcia odliczania dni do Gwiazdki. Nie ulega jednak wątpliwości, że tegoroczne szaleństwo świąteczne wystartowało wyjątkowo wcześnie.

Sonda
Lubisz jarmarki bożonarodzeniowe?
Jarmarki bożonarodzeniowe w Berlinie

ROLKI