Wyciekł numer telefonu Meghan Markle. Zrzuty ekranu krążą po sieci

2026-09-16 11:00

Telefon do Meghan Markle podobno wyciekł do sieci! Brytyjski dziennik „The Sun” informuje o nowym skandalu związanym z żoną księcia Harry'ego. W internecie rzekomo krążą zrzuty ekranu z rozmowy na komunikatorze WhatsApp. Meghan miała być uczestniczką szkolnej grupy rodziców z brytyjskiej szkoły. Sytuacja zbiegła się w czasie z nagłym przeniesieniem Archiego i Lilibet do innej placówki, oficjalnie uzasadnianym względami bezpieczeństwa.

Zatroskani Meghan Markle i książę Harry obok króla Karola III. O wycieku numeru księżnej przeczytasz w Eska.
Autor: Martin Meissner/ Associated Press

Numer Meghan Markle trafił do sieci. Zrzuty ekranu na WhatsAppie

Czy teraz każdy może zadzwonić sobie do Meghan Markle? Według „The Sun” i „Daily Mail” do sieci mogły trafić zrzuty ekranu z komunikatora WhatsApp, przedstawiające rozmowy w grupie, do której niedawno dodano Meghan Markle. Była to społeczność nazwana „Year 3”, skupiająca matki i ojców, których dzieci uczęszczają do brytyjskiej szkoły. Co ciekawe, księżna zaledwie po dwóch dniach zdecydowała się zabrać stamtąd syna i córkę. Zgodnie z doniesieniami mediów, Meghan zdążyła przywitać się na grupie i podziękować za miłe powitanie.

Niedługo potem screeny z tej rozmowy podobno wypłynęły poza zamknięte grono rodziców. Tym samym numer prywatnego telefonu księżnej Sussex mógł wpaść w niepowołane ręce. Sami zainteresowani, czyli Harry i Meghan, na razie milczą w tej sprawie. Ale źródła z otoczenia pary donoszą o sporym rozgoryczeniu postawą rodziców odpowiedzialnych za ten wyciek. Czy aby właśnie ten incydent nie stał za nagłą decyzją o wypisaniu Archiego i Lilibet ze szkoły?

Archie i Lilibet w nowej szkole. Problemy z dojazdem?

Wersja oficjalna mówi jednak o czymś innym. Książęca para miała zdecydować się na zmianę szkoły dla dzieci ze względu na rosnące obawy o ich bezpieczeństwo w trakcie codziennych dojazdów.

Trasa z domu do szkoły miała trwać planowo 35 minut, ale przez korki w godzinach szczytu czas ten nierzadko wynosił nawet godzinę. Do niebezpiecznej sytuacji miało dojść, gdy auta ochrony zostały oddzielone od samochodu przewożącego dzieci z powodu dużego natężenia ruchu. Ochrona uznała to za niedopuszczalne ryzyko.

Teraz Archie i Lilibet będą kontynuować naukę w szkole znajdującej się bliżej domu. Dzieci miały już okazję uczestniczyć tam w zajęciach adaptacyjnych. Z informacji przekazanych przez prasę wynika, że zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo Harry'ego i Meghan przyjął tę zmianę z ulgą, ciesząc się z krótszych tras dojazdowych.

Sonda
Czy uważasz, że książę Harry się kompromituje?
Meghan Markle czy Kate Middleton?
Pytanie 1 z 10
Która księżna jest starsza?
QUIZ. Zupełnie nowy quiz o brytyjskiej rodzinie królewskiej! Jesteś specem od księżnej Kate, Meghan i króla Karola?
Pytanie 1 z 10
Kto w tym roku przestał pojawiać się publicznie i wywołał falę teorii spiskowych?
Koronacja króla Karola III. Historyczne wydarzenie z protestami w tle

Rolki