Zwłoki w zaroślach przy niemieckiej szosie. Mężczyzna miał ubrania polskiej marki

Lokalna społeczność w bawarskim Gersthofen zamarła w przerażeniu. Tuż obok drogi krajowej B2 odkryto zwłoki niezidentyfikowanego mężczyzny. Po kilku tygodniach żmudnego dochodzenia i wezwaniach do okolicznych mieszkańców policja ogłosiła, że zmarły to 33-letni Polak.

Trzy radiowozy niemieckiej policji na drodze przy lesie. O śledztwie w sprawie zmarłego Polaka przeczytasz w Eska.
Autor: Shutterstock

Mężczyzna bez tożsamości. Wskazówką były tatuaże i ubrania

Przerażającego znaleziska dokonano 25 sierpnia 2026 roku. Przechodnie zauważyli zwłoki w zaroślach, niedaleko uczęszczanej trasy B2 i ulicy Thyssenstraße. Ofiara nie miała przy sobie żadnych dokumentów, a wszystko wskazuje na to, że ciało mogło leżeć tam od wielu dni.

Z informacji przekazanych przez lokalne media wynika, że funkcjonariusze zwrócili szczególną uwagę na wyróżniające się tatuaże na lewym ramieniu oraz koszulkę popularnej marki Prosto, co w ostatecznym rozrachunku miało ogromne znaczenie dla potwierdzenia tożsamości zmarłego.

Niemiecka policja prosi o wsparcie. Szybka reakcja mieszkańców

Gdy tradycyjne sposoby identyfikacji zawiodły, funkcjonariusze ze Schwaben Nord zdecydowali się opublikować zdjęcia charakterystycznych znaków, ubrań i rysopis zmarłego. W mediach można było zobaczyć m.in. ramię z tatuażem Pitbull Westcoast, odzież Prosto i obuwie firmy Adidas.

Wezwanie o pomoc przyniosło oczekiwany skutek — na policję zaczęły spływać zgłoszenia od okolicznych mieszkańców, którzy rozpoznali elementy garderoby i charakterystyczne tatuaże.

Zmarły to Polak. Śledczy zidentyfikowali 33-latka

15 września funkcjonariusze oficjalnie potwierdzili informację: zmarły mężczyzna to 33-letni obywatel Polski. Identyfikacja była możliwa dzięki wskazówkom przekazanym przez mieszkańców oraz kolejnym działaniom śledczych.

Jak zaznaczają policjanci, odrzucono hipotezę o udziale innych osób, wykluczono również wypadek oraz niespodziewane kłopoty zdrowotne jako powód śmierci. Służby nie podają jednak do publicznej wiadomości danych mężczyzny ani szczegółów dotyczących bezpośredniej przyczyny zgonu.

Zagadka w Bawarii. Policja kontynuuje dochodzenie

Pomimo że śledczy odrzucili najgorsze z możliwych scenariuszy, nadal pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi:

  • z jakiego powodu obywatel Polski przebywał w tym rejonie,
  • ile czasu jego ciało znajdowało się w zaroślach,
  • co dokładnie doprowadziło do jego śmierci.

Jak przekazał rzecznik policji Michael Niefenecker, zwłoki mogły tam leżeć zaledwie kilka dni, jednak dokładne określenie momentu śmierci bywa skomplikowane.

Śledczy wciąż szukają informacji o zmarłym 33-latku

Nawet po potwierdzeniu tożsamości zmarłego, funkcjonariusze nie ustają w zbieraniu informacji, które mogłyby pomóc w odtworzeniu ostatnich chwil 33-letniego mężczyzny. Osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek użyteczne informacje, są proszone o kontakt z jednostką Schwaben Nord pod numerem telefonu 0821/323-3810.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Pokój Zbrodni - były policjant zabił tynkarza

Rolki