Spis treści
Amerykańscy naukowcy założyli konto na OnlyFans, aby ratować dzikie świstaki
Badacze z laboratorium powiązanego z Uniwersytetem Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA) zdecydowali się na nietypowy krok. Aby zdobyć fundusze na dalsze prowadzenie badań naukowych, założyli profil na popularnej platformie OnlyFans. Zamiast treści dla dorosłych publikują tam jednak nagrania z życia dzikich świstaków.
Jak donosi dziennik "Los Angeles Times", profil o nazwie "OnlyMarms" powstał pod koniec maja i szybko zyskał ogromną popularność. Naukowcy zostali zmuszeni do szukania alternatywnych źródeł finansowania z powodu drastycznych cięć w budżecie federalnym. Ograniczenie środków sprawiło, że uczelnie musiały zmniejszyć wsparcie finansowe dla doktorantów zaangażowanych w projekt.
Niezwykła inspiracja z serialu komediowego
Na niezwykły pomysł wpadł profesor ekologii i biologii ewolucyjnej na UCLA, Dan Blumstein. Naukowiec doznał olśnienia, gdy siedział na malowniczej łące w Kolorado, czekając na pojawienie się zwierząt i rozmyślając o problemach finansowych swojego laboratorium. Przypomniał sobie wtedy komediowy serial "Margo's Got Money Troubles", w którym młoda matka zakłada konto na OnlyFans, aby opłacić rachunki. Profesor uznał, że jego świstaki również mają kłopoty finansowe.
Brak stabilnego finansowania zagrażał badaniom, które mają ogromne znaczenie dla nauki. Projekt obserwacji świstaka żółtobrzuszego w Rocky Mountain Biological Laboratory w Kolorado jest jednym z najdłużej prowadzonych tego typu badań na świecie. Zapoczątkował go w Rocky Mountain Biological Laboratory w 1962 roku ekolog Ken Armitage, a Blumstein przejął nad nim kierownictwo w 2001 roku.
Grzeczne nagrania i tysiące dolarów od internautów
Subskrybenci profilu otrzymują dostęp do niezwykle uroczych i w stu procentach bezpiecznych dla każdego odbiorcy materiałów. Na nagraniach i zdjęciach możesz zobaczyć codzienne życie tych fascynujących gryzoni w ich naturalnym środowisku. Do najpopularniejszych filmów należą ujęcia, na których samica energicznie przepędza ciekawskiego samca ze swojej nory, oraz zbliżenia na świstaka, który z zaciekawieniem wącha obiektyw kamerzysty.
Emily Renkey, jedna z doktorantek biorących udział w projekcie, wyjaśniła w rozmowie z "Los Angeles Times", że celem jest przybliżenie ludziom pracy biologów w terenie. Podkreśliła, że pokazywane zwierzęta są całkowicie dzikie. "Chcemy po prostu dać ludziom możliwość obserwowania świstaków razem z nami" – dodała badaczka.
Światowy sukces i własna kryptowaluta
Inicjatywa okazała się gigantycznym sukcesem komercyjnym. Profil "OnlyMarms" szybko przyciągnął ponad 1700 subskrybentów. Z samych napiwków od zachwyconych internautów naukowcy zebrali już ponad 5000 dolarów, co po odliczeniu prowizji platformy dało im około 4000 dolarów czystego zysku na bieżące wydatki.
To jednak nie koniec. Kreatywni fani świstaków poszli o krok dalej i stworzyli dedykowaną kryptowalutę opartą na memach ze świstakami. Opłaty transakcyjne z handlu tym cyfrowym tokenem zasiliły konto laboratorium kwotą kolejnych kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Dzięki temu przyszłość badań została zabezpieczona.
Biolodzy nie zamierzają spoczywać na laurach. Już teraz planują kolejną akcję promocyjną – konkurs "Fat Marmot Week" (Tydzień Grubego Świstaka). Internauci będą mogli głosować na zwierzę, które najlepiej przygotowało się do zimowej hibernacji i przybrało najwięcej na wadze. Czy Ty też dasz się porwać tej nietypowej modzie i wesprzesz dziką przyrodę?