Punkty za zmywanie i sprzątanie. Miasto zamienia obowiązki domowe w grę
W japońskim mieście Fukushima ruszył nietypowy projekt pilotażowy, który ma pomóc rodzinom w sprawiedliwszym podziale prac domowych. Władze miejskie postanowiły wykorzystać mechanizm znany z gier i zachęcają mieszkańców do rejestrowania codziennych zadań w specjalnej aplikacji. Uczestnicy programu zbierają punkty m.in. za gotowanie, zakupy czy mycie wanny.
Gdy jeden z domowników zarejestruje wykonane zadanie, pozostali członkowie rodziny otrzymują powiadomienie. Nagromadzone punkty można wymieniać na nagrody wybrane przez samych uczestników, takie jak ulubiony element garderoby, wspólne wyjście czy elegancka kolacja.
Jak donosi japoński dziennik Mainichi Shimbun oraz serwis Unseen Japan, celem inicjatywy jest zmniejszenie obciążenia kobiet oraz przełamanie utrwalonych wzorców dotyczących ról płciowych. Sześciotygodniowy program skierowany jest przede wszystkim do pracujących małżeństw wychowujących dzieci.
Przepaść w postrzeganiu obowiązków i problem „bezimiennych prac”
Władze Fukushimy od dawna zwracają uwagę na ten problem. Z badania przeprowadzonego przez miasto w 2024 roku na grupie 727 osób wynika, że 67 proc. ankietowanych sprzeciwia się tradycyjnemu modelowi, w którym mężczyzna pracuje zawodowo, a kobieta zajmuje się domem. Mimo to statystyki pokazują, że kobiety wciąż wykonują większość zadań: odpowiadają za posiłki w 68,5 proc. domów, pranie w 61,2 proc., sprzątanie w 52,5 proc., a sprzątanie po posiłkach w 50,9 proc. przypadków.
Sondaż ujawnił również dużą rozbieżność w tym, jak partnerzy widzą ten sam nakład pracy. W przypadku sprzątania 62,2 proc. kobiet uznało, że odpowiada za nie głównie żona, podczas gdy u ujętych w badaniu mężczyzn wskaźnik ten wyniósł jedynie 39,5 proc. Z kolei 29,9 proc. mężczyzn twierdziło, że sprząta wspólnie z partnerką, z czym zgodziło się tylko 17,7 proc. kobiet.
Dodatkowym wyzwaniem są tak zwane „bezimienne prace domowe” – pojęcie, które zyskało na popularności po badaniu z 2017 roku. Wówczas 86,5 proc. respondentów wskazało, że niewidoczne zadania wykonują głównie żony. Chodzi o drobne czynności, takie jak odkładanie rzeczy na miejsce, porządkowanie obuwia, planowanie posiłków, sprawdzanie zawartości lodówki czy pamiętanie o rzeczach potrzebnych dzieciom do szkoły.
Wątpliwości internautów i stanowisko pomysłodawców
Projekt wywołał dyskusję w internecie. Komentatorzy zwracali uwagę, że podział obowiązków powinien uwzględniać nie tylko pracę w domu, ale i czas spędzony w pracy zawodowej – zwłaszcza gdy jedno z partnerów pracuje na pełen etat, a drugie na część etatu. Pojawiły się też pytania, czy punkty zadziałają, gdy jedna ze stron odmówi udziału, albo czy domownicy nie zaczną unikać prac mniej punktowanych.
Założyciel aplikacji CAJICO zaznacza, że celem programu nie musi być idealnie równe rozdzielenie obowiązków po połowie. Zamiast tego ma on rzucić światło na to, jak dużo pracy wymaga prowadzenie gospodarstwa domowego, i ułatwić partnerom porozumienie. Burmistrz Fukushimy ma z kolei nadzieję, że dane zebrane podczas eksperymentu pomogą w kształtowaniu przyszłej polityki miejskiej.