Spis treści
Co europosłowie uchwalili w Strasburgu?
To pierwsze takie ogólnoeuropejskie uregulowania, które koncentrują się na dobrostanie czworonogów, a także na ich identyfikacji i śledzeniu. Najważniejszą zmianą jest obowiązkowe znakowanie mikroczipem wszystkich psów i kotów przebywających na terenie UE, również tych należących do prywatnych właścicieli. Dodatkowo wszystkie informacje z czipów mają być gromadzone w jednej zintegrowanej europejskiej bazie danych, prowadzonej przez Komisję Europejską, co ma pomóc w szybszym namierzaniu zwierząt.
Nowe prawo przewiduje różne terminy na dostosowanie się do przepisów. Hodowcy, schroniska i sprzedawcy mają na to cztery lata. Zwykli obywatele mają więcej czasu – dla właścicieli psów okres ten wynosi 10 lat, a dla właścicieli kotów aż 15 lat. Ponadto przepisy wprowadzają zakaz rozmnażania zwierząt obciążonych genetycznie, krzyżowania blisko spokrewnionych osobników, okaleczania zwierząt wystawowych oraz stosowania niezabezpieczonych kolczatek.
Gdzie czipowanie jest już powszechną praktyką?
Dla wielu europejskich państw obowiązek czipowania to żadna rewolucja. Obecnie w 24 krajach członkowskich funkcjonuje już przymus czipowania psów. W państwach takich jak Włochy czy Hiszpania ma to na celu walkę z nielegalnym handlem i bezdomnością zwierząt.
Sytuacja wygląda inaczej w przypadku kotów. Całkowity obowiązek czipowania tych zwierząt istnieje m.in. w Belgii, Holandii, Grecji, Litwie, Luksemburgu, Słowacji, Słowenii i Portugalii. Z kolei w Hiszpanii i Francji prawo to obowiązuje tylko regionalnie. Dla tych krajów nowe rozporządzenie UE to tylko ujednolicenie już działających systemów.
Polskie przepisy o krok przed Unią
Temat obowiązkowego czipowania był w Polsce obecny od dawna, szczególnie w kontekście przepełnionych schronisk. W lutym 2026 r. polski parlament uchwalił ustawę, która nakłada taki obowiązek. W praktyce oznacza to, że nowe prawo unijne jest zgodne z działaniami podjętymi przez polski rząd.
Polskie przepisy stworzą krajowy rejestr, który zostanie podłączony pod europejską infrastrukturę baz danych. Obecnie czipowanie w Polsce jest już częstą praktyką, zwłaszcza przy adopcjach lub zakupie z legalnych hodowli, ale wkrótce będzie to bezwzględny obowiązek każdego właściciela.
Kraje, dla których nowe prawo będzie prawdziwym wyzwaniem
W niektórych europejskich państwach nadal brakuje kompleksowych przepisów w tej sprawie. W Niemczech wymóg czipowania psów zależy od danego landu, a kotów – od przepisów gminnych. Nowe rozporządzenie unijne zmusi władze niemieckie do ujednolicenia prawa. Podobna sytuacja ma miejsce w Finlandii i innych państwach skandynawskich, gdzie przepisy działają tylko wyrywkowo.
Właśnie w tych krajach mieszkańcy najbardziej odczują wejście w życie nowych przepisów. Konieczne będzie zaczipowanie starszych zwierząt, dokonanie wpisu do krajowego rejestru, a sprzedaż zwierząt bez mikroczipa będzie niemożliwa.
Co nowe prawo przyniesie prywatnym właścicielom?
Dla zwykłego posiadacza psa czy kota nowe regulacje wiążą się zarówno z obowiązkami, jak i korzyściami. Właściciele będą musieli udać się do weterynarza w celu zaczipowania zwierzęcia i jego rejestracji. Dzięki temu zagubione zwierzęta będą miały znacznie większe szanse na szybki powrót do domu. Ponadto nowe prawo powinno pomóc w walce z pseudohodowlami i nielegalnym handlem zwierzętami.
W Polsce proces ten to po prostu zakończenie rozpoczętych już działań, podczas gdy na północy i zachodzie Europy czeka właścicieli niemała rewolucja. W ostatecznym rozrachunku każde zwierzę zyska udokumentowaną tożsamość.