Spis treści
Próba zamachu w Paryżu. Zatrzymanie w okolicach Pól Elizejskich
W nocy z piątku na sobotę stolica Francji mogła stać się scenerią krwawego zamachu terrorystycznego. Funkcjonariusze ujęli sprawcę w momencie, gdy ten zamierzał podłożyć ładunek wybuchowy pod paryskim oddziałem Bank of America. Do zatrzymania doszło o godzinie 3:30 w ósmej dzielnicy, na ulicy Rue de la Boétie, w bliskim sąsiedztwie Pól Elizejskich. Według doniesień lokalnych mediów, podejrzany zdążył już ustawić na ziemi zaimprowizowaną konstrukcję. Składała się ona z zapalnika i zbiornika wypełnionego około pięcioma litrami łatwopalnej cieczy, najpewniej paliwa. Błyskawiczna interwencja mundurowych zapobiegła aktywacji ładunku, dzięki czemu nie doszło do eksplozji.
Laurent Nuñez o udaremnionym ataku. Prokuratura antyterrorystyczna bada sprawę
Śledztwo w tej sprawie prowadzi już specjalny francuski wydział prokuratury do spraw terroryzmu, wspierany przez policję kryminalną i agencje bezpieczeństwa wewnętrznego. Minister spraw wewnętrznych Francji, Laurent Nuñez, zwrócił uwagę na ogromne znaczenie błyskawicznej interwencji służb. Polityk przypomniał, że obecna sytuacja międzynarodowa jest niezwykle napięta, co ma związek między innymi z konfliktem z Iranem. Wymusza to na państwach utrzymywanie podwyższonego stanu gotowości, który – jak zapewnił szef resortu – pozostaje we Francji na najwyższym poziomie. Na ten moment śledczy nie ustalili jeszcze, czym kierował się niedoszły zamachowiec ani czy współpracował z jakimiś organizacjami przestępczymi, czy też zaplanował akcję samodzielnie.