Tragiczny wybuch gazu w kopalni. Sześciu górników nie udało się uratować

Sześciu górników zginęło w wyniku wybuchu gazu w kopalni El Porvenir 1 w miejscowości Cucunuba w środkowej Kolumbii. Ofiary zostały odnalezione pod ziemią, zanim zakończyła się akcja ratunkowa. Jeden z pracowników zdołał wcześniej samodzielnie wydostać się na powierzchnię.

Ciemny tunel kopalni oświetlony lampami. O tragicznej śmierci górników w Kolumbii przeczytasz na Eska.
Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI

Tragiczny wybuch w kopalni. Nie żyje sześciu górników

Do tragicznego zdarzenia doszło w kopalni El Porvenir 1 w Cucunuba, w departamencie Cundinamarca. W wyniku wybuchu gazu pod ziemią znalazło się siedmiu górników. Akcja ratunkowa miała doprowadzić do ich bezpiecznego wydobycia, jednak zakończyła się tragicznym bilansem.

Gubernator Cundinamarca Jorge Emilio Rey poinformował, że ratownicy odnaleźli sześciu uwięzionych pracowników. Żaden z nich nie przeżył wybuchu. Ciała górników zostały znalezione jeszcze przed zakończeniem działań prowadzonych pod ziemią.

- Z przykrością informujemy, że sześć osób uwięzionych w kopalni El Porvenir 1 w Cucunuba zostało znalezionych martwych przed zakończeniem akcji ratunkowej – przekazał Rey w serwisie X.

Siódmy górnik miał więcej szczęścia. Z wcześniejszych informacji przekazanych przez gubernatora wynika, że mężczyźnie udało się samodzielnie wydostać z kopalni. Nie podano szczegółowych informacji na temat jego stanu zdrowia.

Szczególne znaczenie w sprawie ma fakt, że kopalnia była już wcześniej przedmiotem kontroli. Niedawno pojawili się w niej przedstawiciele państwowego urzędu zajmującego się nadzorem nad działalnością górniczą. Podczas kontroli mieli stwierdzić nieprawidłowości, w związku z czym wydano decyzję o wstrzymaniu prac.

Mimo tego pod ziemią nadal znajdowali się ludzie. Właśnie tę kwestię mają teraz wyjaśnić odpowiednie służby. Dochodzenie ma ustalić, dlaczego mimo nakazu zaprzestania działalności górnicy przebywali w zakładzie w chwili, gdy doszło do eksplozji.

Problem bezpieczeństwa w kolumbijskim górnictwie

Tragiczne zdarzenie ponownie zwróciło uwagę na problem bezpieczeństwa w kolumbijskim górnictwie. W departamencie Cundinamarca, położonym niedaleko stolicy kraju – Bogoty, funkcjonują setki niewielkich kopalni węgla. Część z nich działa bez wymaganych zezwoleń lub na podstawie pozwoleń, których ważność już wygasła.

Jak podała agencja AFP, wybuchy gazu w tego typu kopalniach zdarzają się w regionie stosunkowo często. Warunki pracy pod ziemią, niewielka skala wielu zakładów oraz problemy z przestrzeganiem przepisów bezpieczeństwa sprawiają, że górnictwo w tym rejonie wiąże się z dużym ryzykiem.

Śledczy będą teraz ustalać dokładny przebieg wydarzeń oraz przyczyny eksplozji. Sprawdzone ma zostać również to, kto dopuścił do kontynuowania prac w kopalni pomimo wcześniejszej decyzji o ich wstrzymaniu. 

Quiz na Barbórkę. Sprawdź, czy dogadałbyś się z górnikiem
Pytanie 1 z 12
Bergmůn, to po prostu:

Rolki