Spis treści
Stanowcza deklaracja Waszyngtonu
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth ogłosił, że losy Iranu są w zasadzie przesądzone, zapowiadając przy tym bezwzględne kroki ze strony Stanów Zjednoczonych. Podczas wystąpienia padły kategoryczne stwierdzenia o przejęciu całkowitej kontroli nad przestrzenią powietrzną wroga oraz niszczeniu jego zaplecza militarnego. Głos zabrał również generał Dan Caine, który poinformował o rozszerzeniu zasięgu operacji w głąb lądu przy wykorzystaniu ciężkich bomb naprowadzanych satelitarnie.
Hegseth: Ameryka wygrywa bezlitośnie
W środę, 4 marca, szef Pentagonu przekazał pilną wiadomość, która nie pozostawia wątpliwości co do amerykańskiej strategii. Hegseth podkreślił, że przewaga USA jest miażdżąca, a irańska armia stoi w obliczu nieuchronnej klęski.
„Ameryka wygrywa zdecydowanie, druzgocąco i bezlitośnie. Jest już po nich i oni o tym wiedzą, a przynajmniej wkrótce się o tym dowiedzą, a my dopiero zaczęliśmy ich ścigać, demontować, demoralizować, niszczyć i pokonywać ich potencjał” – powiedział Pete Hegseth.
Całkowita dominacja w powietrzu
Urzędnik szczegółowo opisał, na czym polegać ma pełna kontrola nieba nad Islamską Republiką. Wizja przedstawiona przez Pentagon zakłada nieustanne patrole i niszczenie celów o każdej porze dnia i nocy.
„Mam nadzieję, że wszyscy obserwujący rozumieją, czym jest niekontestowana przestrzeń powietrzna i pełna kontrola. To oznacza, że będziemy latać cały dzień, całą noc, dzień i noc, odnajdując i niszcząc produkcję rakiet i obronnej bazy przemysłowej irańskiej armii, odnajdując ich przywódców i ich dowódców wojskowych. Będziemy latać nad Teheranem, nad Iranem, nad Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Irańscy przywódcy będą patrzeć w górę i widzieć tylko nas i izraelskie siły powietrzne w każdej minucie każdego dnia, aż stwierdzimy, że to koniec – i Iran nie będzie mógł nic z tym zrobić” – mówił dalej.
Towarzyszący sekretarzowi generał Dan Caine, szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, dodał, że siły amerykańskie kontrolują już niebo na południowej flance i będą sukcesywnie przesuwać się w głąb Iranu. Operacja ta ma wiązać się z przejściem od uderzeń pociskami dalekiego zasięgu do zrzucania ciężkich bomb kierowanych systemem GPS. Wojskowy zapewnił jednocześnie o posiadaniu wystarczających zapasów amunicji ofensywnej i defensywnej do realizacji tych celów.