Spis treści
Fani komentują nowy wygląd Sharon Stone w Nowym Jorku. Operacje plastyczne?
Gwiazda kultowego "Nagiego instynktu" z 1992 roku rzadziej gości dziś na kinowych ekranach, ale wciąż jest obecna w showbiznesie. Ostatnia wizyta 68-letniej aktorki w nowojorskim studiu SiriusXM przyciągnęła uwagę fanów i fotoreporterów. Aktorka zaprezentowała się w czerwonej marynarce, czarnej koszuli, jasnych spodniach oraz dopasowanych kolorystycznie butach, jednak to jej wyjątkowo gładka twarz i wyraźnie zmienione rysy wzbudziły największe zainteresowanie. Błyskawicznie pojawiły się pytania, czy hollywoodzka ikona mogła w ostatnim czasie poddać się jakimś operacjom plastycznym.
Gwiazda kina wcześniej odrzucała propozycje liftingu twarzy
Zdania internautów są mocno podzielone. Część z nich twierdzi wręcz, że artystka przestała przypominać samą siebie, podczas gdy inni stają w jej obronie, chwaląc doskonałą formę i utrzymując, że gwiazda stosuje same naturalne metody odmładzania. Sama Sharon Stone przez lata konsekwentnie odmawiała liftingu, mimo licznych sugestii ze strony medycznych specjalistów. Podkreślała wielokrotnie, że proces starzenia ma swój naturalny urok, chociaż nie ukrywała, że w przeszłości zdarzało jej się korzystać z wypełniaczy i botoksu. Jej stosunek do ingerencji w wygląd uległ drastycznej zmianie w 2001 roku, kiedy przeszła udar oraz rozległy wylew krwi do mózgu. Długa i żmudna rekonwalescencja wymagała od niej poddania się serii medycznych zabiegów przywracających symetrię twarzy. Obecnie aktorka konsekwentnie milczy na temat doniesień o rzekomym liftingu.
