Samolot spadł na ruchliwą ulicę w USA! Przerażające zdjęcia z miejsca wypadku
Katastrofa lotnicza w Stanach Zjednoczonych! Do wypadku doszło w sobotę, 17 października, krótko po godzinie 15 czasu miejscowego w San Jose w Kalifornii. Mały samolot rozbił się na drodze w rejonie skrzyżowania Capitol Expressway i Excalibur Drive. Jak podaje „New York Post”, w maszynie znajdowało się dwoje dorosłych oraz dziecko.
Na miejsce natychmiast wysłano strażaków i ratowników medycznych. Widok był przerażający. Samolot miał kompletnie zniszczony dziób i stał niemal pionowo, oparty o asfalt. Zdjęcia udostępnione przez straż pożarną pokazują poważnie uszkodzoną maszynę otoczoną przez służby ratunkowe.
Samolot rozbił się na ulicy w Kalifornii. Trzy osoby w szpitalu
Choć wypadek wyglądał bardzo groźnie, wszyscy podróżujący samolotem przeżyli. Straż pożarna w San Jose poinformowała, że dwoje dorosłych i dziecko przewieziono do szpitala na badania. Według służb odniesione przez nich obrażenia nie zagrażają życiu.
Co ciekawe, samolot spadł na drogę, ale nie zderzył się z żadnym przejeżdżającym samochodem. Nie ucierpieli więc inni uczestnicy ruchu. Doszło jedynie do niewielkiego wycieku paliwa, które strażacy szybko zabezpieczyli i usunęli przy pomocy specjalnych materiałów.
Na razie nie ustalono, co doprowadziło do wypadku. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.
To już drugi wypadek niewielkiego samolotu w San Jose w ciągu dwóch dni. W piątek wieczorem na lotnisku Reid-Hillview inna maszyna musiała awaryjnie lądować z powodu problemów z podwoziem.
Na jej pokładzie były dwie osoby. Obie wyszły z samolotu o własnych siłach i nie odniosły obrażeń. W tamtym przypadku również nie doszło do pożaru ani wycieku paliwa.