Rosyjski dron uderzył w autobus w Ukrainie. Nie żyje 12 osób

Tragiczne informacje napływają z Ukrainy. W niedzielę rosyjski dron uderzył w autobus w obwodzie dniepropietrowskim. Zginęło co najmniej 12 osób, a wiele jest rannych. To nie jedyny bestialski atak tego dnia. Rosjanie uderzyli również w szpital położniczy. Znamy szczegóły.

Rosyjski dron uderzył w autobus w Ukrainie. Nie żyje 12 osób

i

Autor: screen s.com/@KyivPost/ Pexels.com

Atak drona na autobus. Nie żyje 12 osób

Do tragedii doszło w niedzielę w obwodzie dniepropietrowskim na południowym wschodzie Ukrainy. Rosyjskie wojska przeprowadziły atak z użyciem drona, który uderzył w pobliżu autobusu przewożącego pracowników jednego z lokalnych przedsiębiorstw. Informacje o ataku i jego tragicznym bilansie przekazał Ołeksandr Handża, naczelnik władz wojskowych obwodu.

- Wróg uderzył bezzałogowym statkiem powietrznym w pobliżu autobusu służbowego jednego z przedsiębiorstw w rejonie miasta Pawłohrad. Według wstępnych informacji zginęło 12 osób, kolejnych siedem zostało rannych. Szczegóły są ustalane

- poinformował  Ołeksandr Handża.

Władze wojskowe podkreśliły, że w regionie nadal obowiązuje alarm powietrzny, i zaapelowały do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. - Zadbajcie o swoje bezpieczeństwo - zwrócił się do mieszkańców Handża.

Rosjanie uderzyli w szpital położniczy

To nie jedyny atak na cele cywilne, do którego doszło w niedzielę. Wcześniej wojska rosyjskie uderzyły również w szpital położniczy w Zaporożu. O zdarzeniu poinformował szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego, Iwan Fedorow. W wyniku ataku rannych zostało co najmniej sześć osób.

Fedorow wprost nazwał ten akt "jeszcze jednym dowodem wojny wymierzonej przeciwko życiu". W kolejnym wpisie zaktualizował dane dotyczące poszkodowanych: „Liczba rannych zwiększyła się do sześciu osób”. Wcześniej władze regionu ostrzegały przed możliwymi atakami z użyciem dronów i kierowanych bomb lotniczych.