Seria pożarów w Wielkiej Brytanii. Ewakuacje mieszkańców i stan podwyższonego zagrożenia
Trzy duże pożary wybuchły w ciągu ostatnich 24 godzin w różnych częściach Wielkiej Brytanii. Strażacy od wielu godzin walczą z ogniem w północnej Walii, w okolicach Manchesteru oraz w hrabstwie East Sussex. Władze ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć, bo kraj nadal zmaga się z falą upałów i długotrwałą suszą. Najpoważniejsza sytuacja panuje na górze Conwy w północnej Walii. Pożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę. Ogień szybko objął zbocza góry, dlatego służby ogłosiły stan poważnego zagrożenia. Mieszkańcy domów znajdujących się w pobliżu zostali poproszeni o opuszczenie swoich posesji. Pozostałym zalecono zamknięcie okien i drzwi oraz unikanie przebywania na zewnątrz z powodu dymu. Straż pożarna poinformowała, że akcja gaśnicza potrwa jeszcze wiele godzin, bo teren jest trudny, a ogień rozprzestrzenia się na dużym obszarze.
– Strażacy pracują w bardzo trudnych warunkach, aby powstrzymać pożar i ochronić mieszkańców, budynki oraz środowisko naturalne. Prosimy, aby nie zbliżać się do miejsca akcji i stosować się do poleceń służb – przekazała przedstawicielka straży pożarnej Jami Jennings. Kolejny pożar wybuchł w sobotę po południu w Eastbourne, między wzgórzami Butts Brow a polem golfowym Eastbourne Downs. Strażakom udało się opanować ogień. Według służb nikt nie został ranny. Wieczorem ogień pojawił się także w rejonie zbiornika Dovestone Reservoir w Saddleworth niedaleko Manchesteru. Pożar objął rozległe wrzosowiska i nadal nie został całkowicie ugaszony. Do akcji skierowano specjalistyczne jednostki do walki z pożarami terenów otwartych, pojazdy terenowe i drony.
Głośne wybuchy przed pożarami w rejonie Manchesteru? Mogły zawinić fajerwerki
Przyczyna pożaru w okolicach Manchesteru nie jest jeszcze znana. Policja i straż pożarna rozpoczęły dochodzenie. Lokalne media informują, że część mieszkańców słyszała głośne wybuchy tuż przed pojawieniem się ognia. W internecie pojawiły się także nagrania przedstawiające grupę młodych ludzi odpalających fajerwerki w pobliżu zbiornika. Na jednym z filmów widać, jak iskry trafiają w suche wrzosowiska i powodują zapalenie się roślinności. Służby nie potwierdziły jednak, że to właśnie fajerwerki były przyczyną pożaru.
Brytyjski urząd meteorologiczny Met Office zapowiada, że gorąca i sucha pogoda utrzyma się także w najbliższych dniach. Oznacza to, że zagrożenie kolejnymi pożarami nadal będzie bardzo wysokie. Służby apelują do mieszkańców i turystów o zachowanie ostrożności rozpalanie ognia na terenach leśnych i wrzosowiskach jest absolutnie zakazane.