Potężna burza wywróciła łódź. Zginęły trzy osoby

2026-07-04 7:41

Tragiczny finał rejsu na popularnym amerykańskim jeziorze Geneva w stanie Wisconsin. W piątek nad południową częścią tego regionu przeszła gigantyczna burza, która doprowadziła do wywrócenia się łodzi z dziesięcioma pasażerami na pokładzie. Wskutek tego żywiołu zginęły trzy osoby.

Spokojna tafle jeziora Geneva z domami na zalesionym brzegu. O tragedii w Wisconsin przeczytasz na Eska.
Autor: Michael Barera/ CC BY-SA 4.0 Jezioro Geneva w stanie Wisconsin
  • Trzy osoby poniosły śmierć, a z wody wyciągnięto siedmiu ocalałych po wywróceniu się jednostki pływającej na jeziorze Geneva w stanie Wisconsin.
  • Miejscowi funkcjonariusze badają okoliczności zdarzenia, podczas gdy ratownicy borykają się z licznymi przeszkodami, a urzędnicy proszą mieszkańców o omijanie zniszczonych przewodów prądowych.
  • Gwałtowne zjawiska pogodowe doprowadziły do poważnych zniszczeń na terenie hrabstwa Walworth, niszcząc domy, łamiąc konary, przerywając dostawy energii elektrycznej oraz powodując rany u mieszkańców.

Trzy ofiary śmiertelne na jeziorze Geneva w Wisconsin

Gwałtowne nawałnice uderzyły w amerykański Środkowy Zachód w piątkowe popołudnie oraz wieczór. Zła aura zmusiła lokalnych urzędników do odwołania imprez z okazji obchodzonego 4 lipca Święta Niepodległości i zmiany terminu pokazów pirotechnicznych. Dramat na jeziorze Geneva okazał się najgorszym z możliwych zdarzeń. Zgodnie z relacją agencji AP, potężny żywioł doprowadził do przewrócenia łodzi i śmierci trzech pasażerów. Ratownicy po heroicznej walce z czasem i ogromnymi falami zdołali ocalić siedmiu pozostałych uczestników rejsu. Dokładne okoliczności tego fatalnego wypadku wyjaśniają obecnie policjanci z miejscowości Lake Geneva.

Przejście żywiołu przez hrabstwo Walworth spowodowało potężne straty. Agencja AP przytacza słowa zastępcy szeryfa Toma Hausnera, który wskazał, że „wichura powaliła drzewa, zerwała linie energetyczne i uszkodziła budynki”. Powaga całej sytuacji zmusiła burmistrza Lake Geneva Todda Krausego do natychmiastowego ogłoszenia stanu wyjątkowego. 

Służby miały pełne ręce roboty

Ratownicy z hrabstwa mierzyli się z ogromną falą telefonów o zniszczeniach oraz uwięzionych w budynkach obywatelach. Tom Hausner przekazał informację, że mundurowi szybko ruszyli do akcji, lecz ich praca napotykała na przeszkody w postaci połamanych drzew i leżących na jezdniach kabli. Oficer stanowczo ostrzegał, że „Linie energetyczne leżą wszędzie. Apelujemy do ludzi, aby trzymali się od nich z daleka”. Trudne warunki wymusiły na policji prośbę o wsparcie skierowaną do sąsiednich jednostek porządkowych oraz stanowego Departamentu Zasobów Naturalnych w Wisconsin. Miejscowa Krajowa Służba Pogodowa wydała kolejne komunikaty ostrzegające przed załamaniem aury, ponieważ fatalne warunki atmosferyczne mogą utrzymać się w tym rejonie do końca weekendu.

Sonda
Ratowałeś/aś kiedyś tonącego?
Tragedia pod Krakowem. W mieszkaniu znaleziono cztery ciała