Ambasada RP ostrzega turystów we Włoszech. Nadchodzi „kopuła gorąca”
Polscy turyści wybierający się do Włoch powinni przygotować się na bardzo wysokie temperatury. Ambasada RP w Rzymie ostrzega przed falą upałów, którą włoskie media nazywają „kopułą gorąca”. To efekt napływu gorącego powietrza znad Sahary. W najbliższy weekend upał ma objąć północne i środkowe Włochy oraz Sardynię. Termometry mogą pokazać nawet 39 stopni Celsjusza. Konsul generalny w Rzymie Bartosz Skwarczyński przekazał PAP, że to początek kampanii „Bezpieczne wakacje we Włoszech”. Jak podkreślił, placówka będzie regularnie, co tydzień publikować praktyczne informacje i ostrzeżenia dla osób wypoczywających we Włoszech. Na profilach ambasady w mediach społecznościowych pojawił się komunikat skierowany do podróżnych. Placówka napisała, że do Włoch nadchodzi „kopuła gorąca”, czyli fala upałów spowodowana przez zwrotnikowe masy powietrza znad Sahary. "Nowa, ogromna kopuła we Włoszech! Niestety, miłośnicy architektury będą zawiedzeni... „Kopuła gorąca” (Cupola di calore), utworzona przez masy zwrotnikowego powietrza znad Sahary, już w najbliższy weekend „przykryje” północne i środkowe Włochy oraz Sardynię" - pisze ambasada na Facebooku.
Jak zachowywać się podczas upałów we Włoszech? Ambasada radzi Polakom
Dyplomaci ostrzegają, że zwiedzanie w takich warunkach będzie trudniejsze. Turystom mogą doskwierać nie tylko wysokie temperatury w ciągu dnia, ale też tropikalne noce i duża wilgotność powietrza. Dlatego ambasada apeluje, aby nie lekceważyć upału i dobrze zaplanować dzień. Najważniejsze zalecenia są proste. Trzeba mieć przy sobie wodę i regularnie ją pić. W wielu włoskich miastach można korzystać z fontann i kraników z darmową wodą pitną. Warto też pamiętać o nakryciu głowy oraz kremie z wysokim filtrem UV. Ambasada RP zwraca uwagę, że upał może być szczególnie niebezpieczny dla osób starszych, dzieci oraz ludzi z problemami zdrowotnymi. Osoby, które mają przeciwwskazania medyczne, nie powinny przeceniać swoich możliwości. W najgorętszych godzinach dnia lepiej ograniczyć zwiedzanie, szukać cienia i obserwować reakcje organizmu. Placówka radzi też, by przed wyjściem sprawdzać aktualne alerty pogodowe publikowane przez włoskie Ministerstwo Zdrowia. Dzięki temu turyści mogą wcześniej dowiedzieć się, gdzie ryzyko związane z upałem jest największe.