Amerykański Nostradamus zapowiada kataklizmy i koniec potęgi USA do 2028 roku
Amerykański pisarz John Hogue, nazywany „Nostradamusem z USA”, od ponad czterech dekad zajmuje się analizowaniem przepowiedni słynnego francuskiego astrologa. W rozmowie z dziennikiem „The Sun”, której szczegóły opisał portal Metro, przedstawił wyjątkowo ponure prognozy dla świata. Według jego wyliczeń przed 2028 rokiem globalna społeczność może zmierzyć się z atakami nuklearnymi, upadkiem potęgi Stanów Zjednoczonych oraz wybuchem długoletniej wojny.
Ekspert opiera swoje wizje na interpretacji kilkusetletnich tekstów oraz układach astrologicznych. Kluczowym momentem dla losów USA ma być okres nazwany przez niego „Ciszą Szofaru”, przypadający na czas od września 2026 roku do września 2028 roku. To właśnie wtedy, dokładnie w 27. rocznicę zamachów z 11 września, mocarstwowa pozycja Stanów Zjednoczonych ma ostatecznie runąć.
Kryzys gospodarczy i wizja ataku jądrowego na Iran
Według wyliczeń Hogue’a upadkowi amerykańskiej dominacji będą towarzyszyć ogromne problemy ekonomiczne. Prognozy mówią o gwałtownym wzroście cen benzyny, krytycznych brakach oleju napędowego oraz paraliżującej inflacji. Do załamania mają przyczynić się rosnący dług publiczny, niestabilność polityczna oraz podziały wywołane przez Donalda Trumpa.
Donald Trump pojawia się również w kontekście możliwego konfliktu militarnego. Hogue ocenia szanse na przeprowadzenie przez niego nuklearnego uderzenia na Iran na pół na pół. Atak z użyciem broni jądrowej zdolnej do penetracji ziemi miałby nastąpić po wyczerpaniu zapasów broni konwencjonalnej, a jego celem stałyby się podziemne obiekty, w tym kompleks Mount Pickaxe.
Odwet na morzu i widmo III wojny światowej
Ewentualne uderzenie w Iran miałoby wywołać natychmiastowy odwet. Irańskie rakiety i północnokoreańskie drony bojowe skierowałyby się przeciwko amerykańskim okrętom na Morzu Arabskim. W konsekwencji uderzeń lotniskowce mogłyby ulec ciężkiemu uszkodzeniu lub zatopieniu, doprowadzając do śmierci tysięcy marynarzy i żołnierzy piechoty morskiej.
Wizja Hogue’a obejmuje również rozwój wypadków na terenie Europy. Pisarz uważa, że bezpośrednia interwencja państw europejskich w Ukrainie mogłaby wywołać odpowiedź w postaci rosyjskich uderzeń hipersonicznych w fabryki broni. Następująca po tym eskalacja z użyciem taktycznej broni jądrowej przekształciłaby konflikt w wojnę o zasięgu globalnym.
Tajemnicza postać i 27 lat światowego konfliktu
Najbardziej złowroga z prognoz dotyczy starcia, które wedle fragmentu pism Nostradamusa ma trwać aż 27 lat. Hogue wiąże wybuch tej długotrwałej wojny ze śmiercią tajemniczej postaci określanej mianem „Mabus”. W swoich analizach utożsamia ją z saudyjskim następcą tronu, księciem Mohammedem bin Salmanem. Monarcha miałby zginąć w wyniku zamachu, puczu państwowego, katastrofy lotniczej lub eksplozji.
Śmierć saudyjskiego przywódcy doprowadziłaby do zniszczenia infrastruktury naftowej, gazowej oraz zasobów helu w Azji Zachodniej. Skutkiem paraliżu dostaw energii dla ludzi i zwierząt byłyby przedłużający się głód, brak wody oraz ogólnoświatowy chaos. Autor przepowiedni zaznacza jednak, że dzieli się swoimi wyliczeniami po to, aby przestrzec ludzi i skłonić ich do wyboru pokoju zamiast przemocy.