Narkotykowy boss El Mencho nie żyje. W jego domu znaleziono zaskakujące przedmioty

2026-03-05 9:02

Bezwzględny lider kartelu CJNG, Nemesio Rubén Oseguera Cervantes, spoczął w złotej trumnie, ale także zawartość jego kryjówki budzi teraz największe emocje. W domu El Mencho, którego śmierć wywołała brutalne zamieszki i paraliż części Meksyku, odkryto przedmioty stojące w całkowitej sprzeczności z jego krwawą działalnością. To, co kolekcjonował gangster, zupełnie nie pasuje do wizerunku bezlitosnego mordercy.

Religijne oblicze El Mencho. Co znaleziono w domu szefa kartelu CJNG?

Zlikwidowany niedawno baron narkotykowy łączył ekstremalne okrucieństwo z... dewocją. Organizacja pod jego wodzą słynęła z barbarzyńskich metod, takich jak dekapitacje czy wycinanie serc wrogom, jednak sam lider uważał się za człowieka wiary. Świadczą o tym znaleziska w jego podziemnej siedzibie, która do momentu śmierci służyła mu za dom. Śledczy natrafili tam na liczne dewocjonalia, w tym wizerunki Matki Boskiej z Guadalupe oraz świętego Judy Tadeusza. Oprócz palenia świec w intencji powodzenia, El Mencho własnoręcznie przepisywał psalmy, a na terenie posesji kazał wyryć religijne symbole w kamieniach.

Śmierć Oseguera Cervantesa i szturm sił specjalnych w Tapalpa

Eliminacja 59-letniego przestępcy przez meksykańskie służby wywołała natychmiastową i gwałtowną reakcję świata przestępczego. Po akcji przeprowadzonej 22 lutego bojownicy Jalisco Nowej Generacji rozpętali chaos, podpalając pojazdy, blokując drogi i atakując infrastrukturę, w tym port lotniczy w Guadalajarze. Do decydującego starcia doszło w miejscowości Tapalpa, gdzie wojsko przy wsparciu lotnictwa przypuściło szturm na kryjówkę gangstera. Według rządowych doniesień, w trakcie wymiany ognia zginęło czterech ochroniarzy, a sam Cervantes oraz dwóch jego ludzi zostało rannych. Szef potężnego kartelu zmarł na pokładzie helikoptera, w trakcie ewakuacji medycznej do stolicy.