Dramat w fabryce! Mężczyzna wpadł do kotła z wrzątkiem, jego krzyk usłyszeli współpracownicy

2026-08-25 16:08

Tragiczny wypadek w jednym z indyjskich zakładów przemysłowych. Młody pracownik zginął po wpadnięciu do ogromnej kadzi z wrzącym płynem. Jego koledzy natychmiast podjęli próbę ratunku. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez zakładowy monitoring. Mężczyzna trafił do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia.

Robotnicy przy wielkich kotłach z wrzącą cieczą. Na miniaturze obok moment wypadku. O tragedii przeczytasz na Eska.
Autor: Screenshot From Shiva Gupta (2)/ X (Twitter)

Dramatyczne nagranie trafiło do sieci. Zarejestrowało śmierć młodego pracownika

Do tragedii doszło 21 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra. Podczas pracy 25-letni robotnik wpadł do zbiornika wypełnionego wrzącym sokiem z trzciny cukrowej. Doznał poważnych oparzeń i został przewieziony do szpitala. Pomimo udzielonej mu pomocy zmarł wskutek odniesionych obrażeń.

Moment wypadku uchwyciły kamery monitoringu zainstalowane na terenie zakładu, a nagranie zostało opublikowane w sieci w niedzielę wieczorem. Według „International Business Times” 25-latek był młodym ojcem, który wyjechał z Uttar Pradesh do Maharasztry w celach zarobkowych. Pieniądze chciał przeznaczyć na spłatę długu ciążącego na jego rodzinie. Film pokazuje, jak po upadku do gorącej cieczy mężczyzna wzywa pomocy, a znajdujący się w pobliżu pracownicy próbują jak najszybciej wydostać go z kadzi.

Koledzy rzucili się na ratunek. Próbowali wyciągnąć 25-latka z wrzątku

Do wypadku doszło w trakcie popołudniowej zmiany. Robotnicy pracowali w pobliżu dwóch dużych kotłów służących do gotowania soku z trzciny cukrowej. Około godz. 14.30 25-latek stał przy brzegu jednego ze zbiorników z wrzącą zawartością. Z relacji świadków i nagrania monitoringu wynika, że najprawdopodobniej nagle zakręciło mu się w głowie. Mężczyzna zachwiał się, stracił równowagę i runął do środka.

Koledzy zareagowali natychmiast, gdy usłyszeli jego wołanie o ratunek. Bardzo wysoka temperatura sprawiła jednak, że początkowo nie mogli bezpiecznie zbliżyć się do mężczyzny. W pierwszej kolejności usiłowali wydostać go ze zbiornika przy użyciu dużych przemysłowych chochli. Kiedy ten sposób zawiódł, kilku robotników podeszło bezpośrednio do kadzi i własnymi rękami wyciągnęło 25-latka. Mężczyzna z ciężkimi oparzeniami został przetransportowany do miejscowej placówki medycznej. Jego stan okazał się jednak krytyczny i pomimo podjętego leczenia zmarł w szpitalu.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Rodzinna tragedia. 25-latek zostawił w domu żonę i małe dziecko

Jak podaje brytyjski serwis, 25-latek pochodził ze stanu Uttar Pradesh. Do Maharasztry, leżącej w zachodniej części Indii, przeniósł się zaledwie cztery miesiące przed tragedią, aby podjąć pracę i zarabiać na utrzymanie rodziny. W rodzinnych stronach czekali na niego rodzice, starszy brat i siostra. Mężczyzna pozostawił również żonę, z którą był od dwóch lat, oraz dwumiesięczne dziecko.

Wawrykiewicz: 7 ŚLEDZTW PROKURATURY WOBEC ŚWIĘCZKOWSKIEGO!
Garaż
„Nie znoszę autonomicznej motoryzacji”. Tesla wywołała burzę! GARAŻ

ROLKI