Spis treści
- Na Wyspach Brytyjskich wybuchł gigantyczny skandal po tym, jak 60-letni mężczyzna potwierdził wieloletnie wykorzystywanie własnej żony. Sytuacja obnażyła ogromną skalę tego okrucieństwa.
- Przed wymiarem sprawiedliwości stanie również trzynastu współpodejrzanych, w tym prominentny dyrektor klubu oraz pracownik pogotowia, którym postawiono zarzuty o charakterze seksualnym.
- Warto poznać dokładne kulisy tego wstrząsającego śledztwa, aby zrozumieć mechanizm trwającego dekady krzywdzenia bezbronnej i niczego nieświadomej ofiary.
Proces 60-latka z Manchesteru oskarżonego o brutalne gwałty na żonie
To dramatyczne wydarzenie wywołało ogromne poruszenie na Wyspach Brytyjskich. Przed sądem koronnym w Manchesterze stanął sześćdziesięcioletni obywatel Wielkiej Brytanii, któremu przedstawiono łącznie sześćdziesiąt zarzutów. Lista przewinień obejmuje między innymi ciągnący się od dwudziestu lat proceder odurzania własnej małżonki, wykorzystywanie jej seksualnie, usiłowanie gwałtu oraz rozpowszechnianie prywatnych fotografii i nagrań z jej wizerunkiem. Mężczyzna potwierdził podczas składania wyjaśnień wszystkie oskarżenia, w tym regularne podawanie kobiecie środków „w celu jej oszołomienia lub obezwładnienia w okresie od listopada 2004 r. do października 2025 r.”, co precyzyjnie cytuje dziennik Daily Mail.
Wspomniany serwis relacjonuje dodatkowo, że oskarżony przez osiemnaście minut opisywał swoje zbrodnie, nieustannie przy tym szlochając. Pokrzywdzona kobieta przebywała wówczas na sali rozpraw w towarzystwie swoich krewnych i przysłuchiwała się tym makabrycznym wyznaniom. Według relacji prasy poszkodowana w całkowitym milczeniu obserwowała zachowanie swojego oprawcy. „Uważnie obserwowała, trzymając członków rodziny za ręce, jak jej mąż cicho przemawia. W pewnym momencie pochyliła się do przodu, opierając głowę na dłoniach i wyglądała, jakby ocierała oczy”.
Zatrzymanie 13 podejrzanych o gwałty. Ujawniono tożsamość oprawców
Główny sprawca trafił w ręce organów ścigania w październiku 2025 roku. Obok niego na ławie oskarżonych zasiądzie ostatecznie trzynastu innych mężczyzn w wieku od 29 do 74 lat, którzy będą musieli odpowiedzieć za te bestialskie czyny. Portal Daily Mail podaje, że „Wśród nich jest ratownik medyczny, którego sfotografowano kiedyś podczas wizyty u księcia Harry'ego. Są także były DJ klubu nocnego, dyrektor naczelny klubu piłkarskiego i technik uniwersytecki”. Co niezwykle istotne, wyłącznie jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Lokalna prasa ujawniła już nazwiska wszystkich zatrzymanych osób. Na długiej liście znaleźli się ratownik medyczny Jonathan Kirk, emerytowany Graham Brougham oraz rozwodnik Robert Stewart, będący niegdyś didżejem ojciec dwójki dzieci i dziadek. Kolejni z nich to 29-letni Mohammed Sabir z miejscowości Heald Green w Stockport oraz 42-letni żonaty ojciec dwójki dzieci Alan Keelan pracujący na co dzień jako księgowy i dziecięcy trener piłkarski. Do grupy należą również 31-letni kierowca Jordan Wallace, 58-letni taksówkarz ze Stockport i ojciec trójki dzieci Philip Wild, bezrobotny 38-latek Sean Peers, 56-letni były dyrektor generalny klubu Taunton Karl Lindsay, 37-letni Richard Townsend z Heywood, a także Daniel Rayner i David Graves. Jedynym oskarżonym potwierdzającym winę jest Keith Fotheringham pracujący jako technik na uczelni w Dundee i wychowujący dwójkę dzieci. Rozpoczęcie pierwszej rozprawy zaplanowano na październik, a cały proces potrwa zapewne ponad dwa miesiące.