Spis treści
Mąż włoskiej polityk zaginął w jeziorze. Powiedział: „Źle się czuję”
Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotnie popołudnie niedaleko Rzymu na wodach jeziora Vico. Na wycieczkę łodzią wybrał się Luigi Cavallari wraz ze swoją małżonką, Eugenią Roccellą, która jest teraz ministrem do spraw rodziny. Jak informuje włoska agencja prasowa ANSA, w pewnym momencie 84-letni mężczyzna wskoczył do wody, by nieco się orzeźwić. Nagle wynurzył się na powierzchnię, wypowiadając jedynie krótkie zdanie: „Źle się czuję”. Niestety, towarzysze podróży nie mieli szans zorganizować pomocy, a senior błyskawicznie zniknął pod powierzchnią wody. Powiadomieniem służb zajęła się przerażona minister. Do akcji od razu skierowano zespoły ratunkowe, które od tamtej pory nieustannie przeczesują teren. W operacji biorą udział śmigłowce, nurkowie straży pożarnej, karabinierzy.
Służby ratownicze wspomagają się podczas poszukiwań zaawansowanym sprzętem, takim jak dron, podwodny robot i sonar. Przeprowadzono też testy polegające na symulacji znoszenia łodzi, co ma ułatwić dokładne zlokalizowanie miejsca, w którym 84-latek po raz ostatni był widoczny. Akcję komplikuje charakter wulkanicznego jeziora Vico, którego głębokość dochodzi miejscami nawet do 50 metrów. Trudności potęguje bliska zeru widoczność i dno pokryte gęstą warstwą mułu. Funkcjonariusze nie wykluczają, że zaginiony mógł zostać porwany przez podwodne prądy.
Zasłabnięcie czy szok termiczny? Tajemnica zaginięcia męża włoskiej minister
Prowadzący śledztwo analizują różne hipotezy mające wyjaśnić okoliczności tego nieszczęścia. Eksperci przypuszczają, że starszy mężczyzna mógł nagle zasłabnąć w wodzie. Kolejnym prawdopodobnym scenariuszem jest uderzenie szoku termicznego. Miejscowe serwisy informacyjne zaznaczają, że pomimo ciepłej wody przy samej powierzchni, na głębokości zaledwie 15 metrów temperatura gwałtownie spada do zaledwie ośmiu stopni Celsjusza.
Luigi Cavallari, pochodzący z Rzymu naukowiec, pracował jako profesor technologii budowlanych i konserwacji zabytków, wykładał na Uniwersytecie Chieti-Pescara. Jego małżeństwo z Eugenią Roccellą trwało równo 50 lat, a w minioną wiosnę para z radością obchodziła uroczystość złotych godów.
Wyrazy współczucia dla pogrążonej w rozpaczy minister napływają ze strony polityków zarówno z obozu władzy, jak i opozycji. Głos zabrała premier Giorgia Meloni, która stanowczo skrytykowała falę bezdusznych wpisów pojawiających się w sieci po informacji o wypadku. Szefowa rządu podkreśliła z całą mocą, że poszanowanie wobec cudzego cierpienia to podstawa. Do poniedziałkowego poranka nie nadeszły żadne wieści o odnalezieniu Luigiego Cavallariego, a akcja poszukiwawcza toczy się dalej.