Spis treści
Księżna Kate przeszła przez piekło raka. Teraz zaimponowała formą i pobiła rekord
Jakiś czas temu księżna Kate walczyła z rakiem, ale teraz, jak informują brytyjskie media, przyszła królowa wróciła do pełni sił i postanowiła to udowodnić w nietypowy sposób. Wzięła udział w słynnym, trudnym wyzwaniu National Three Peaks Challenge, które polega na zdobyciu w jedną dobę trzech najwyższych wzniesień w Wielkiej Brytanii. 44-latka pokonała Snowdon w Walii, Ben Nevis w Szkocji i Scafell Pike w Anglii w czasie nieprzekraczającym 24 godzin. Wspinaczkę rozpoczęła w sobotni wieczór, a na poszczególne pasma górskie dowożono ją samochodem. Na mecie na strudzoną księżną czekali najbliżsi: mąż William, rodzice i troje dzieci.
Poruszający wpis żony Williama po zdobyciu szczytów: "Wymaga czegoś więcej niż samej medycyny"
Pokonała całą trasę jedynie w towarzystwie ratowników zabezpieczających wyprawę. W trakcie wyzwania przeszła niemal 37 kilometrów. Księżna Kate w emocjonalnym komunikacie napisała, że choroba ta odciska piętno na każdym możliwym aspekcie ludzkiego życia, dotykając ciało, duszę i umysł. Zaapelowała o całościowe wsparcie onkologicznych pacjentów.
„Jestem bardzo wdzięczna, że mogę tu być i że jestem wystarczająco silna, aby chodzić po tych górach”
Przyszła królowa wspomniała w swoim wpisie o tym, że traktuje to wyzwanie jako dowód na to, że po zdiagnozowaniu nowotworu wciąż można z optymizmem patrzeć w przyszłość. Oprócz tradycyjnej, szpitalnej opieki medycznej, osoby po przejściach onkologicznych, zdaniem księżnej, potrzebują też pomocy emocjonalnej, psychologicznej. Akcja 44-latki została zorganizowana w szczytnym celu – aby zasilić konto fundacji wspierającej działalność szpitala, w którym żona następcy brytyjskiego tronu była leczona.