W ciągu zaledwie kilku dni w Wielkiej Brytanii doszło do serii poważnych błędów w systemie więziennictwa. Z dwóch różnych zakładów karnych omyłkowo wypuszczono groźnych przestępców. Sprawa wywołała ogromne poruszenie i kryzys wśród służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Kim są więźniowie, którzy znaleźli się na wolności?
Pierwszym z omyłkowo zwolnionych jest Brahim Kaddour-Cherif, 24-letni obywatel Algierii. Został wypuszczony 29 października. Mężczyzna był skazany za przestępstwa seksualne - miał obnażać się w jednym z londyńskich parków. Jak donosi London Evening Standard, policja została poinformowana o jego zniknięciu dopiero sześć dni później.
Drugim więźniem jest William „Billy” Smith. 35-latek został w poniedziałek skazany przez Sąd Koronny w Croydon na 45 miesięcy więzienia za liczne oszustwa. Rozprawa odbywała się zdalnie - poprzez transmisję z HMP Wandsworth. Mimo to, kilka godzin po ogłoszeniu wyroku, mężczyzna został… wypuszczony na wolność.
Więzień został zwolniony na skutek błędu sądu, który omyłkowo poinformował placówkę penitencjarną, że wyrok ma charakter warunkowo zawieszony. Choć do więzienia wysłano sprostowanie, trafiło ono do niewłaściwej osoby. Gdy prawidłowa informacja dotarła do odpowiednich rąk, skazany był już na wolności.
Funkcjonariusze podejrzewają, że Smith może przebywać w Surrey, ale nie wykluczają żadnej lokalizacji.
"Totalna farsa". Politycy reagują na skandal
Błędy w HMP Wandsworth wywołały falę krytyki. Lider Reform UK, Nigel Farage, nie przebierał w słowach, nazywając sytuację „totalną farsą”, dodając, że „kolejny niebezpieczny przestępca jest na wolności dzięki Partii Pracy”. Z kolei liderka konserwatystów Kemi Badenoch określiła sytuację jako „bałagan”.
Pod ostrzałem krytyki znalazł się minister sprawiedliwości David Lammy, który zaledwie kilka tygodni wcześniej obiecywał dodatkowe kontrole. Była to reakcja na omyłkowe zwolnienie Hadusha Kebatu, migranta i przestępcy seksualnego, z więzienia HMP Chelmsford. Rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości przyznał, że problemy są poważne: „Kryzys w systemie więziennictwa, który odziedziczył ten rząd, jest tak duży, że podstawowe informacje o poszczególnych przypadkach mogą docierać do ministrów z niedopuszczalnie długim czasem”.
HMP Wandsworth - więzienie "symbol problemów"
Jak mogło dojść do tak poważnych pomyłek? Posłanka Partii Pracy, dr Rosena Allin-Khan, domaga się wyjaśnień, przypominając druzgocący raport Inspektoratu Więziennictwa Jej Królewskiej Mości (HMIP) z 2024 roku. Stwierdzono w nim, że personel więzienny „wykazywał niezdolność do rozliczania więźniów w ciągu dnia pracy”.
Raport, na który powołuje się portal Wandsworth Times, maluje ponury obraz placówki. Więzienie HMP Wandsworth określono jako „symbol problemów charakteryzujących to, co najgorsze w angielskim systemie więziennictwa”. Wskazano na przepełnienie, fatalne warunki i fakt, że dokumentacja „była bardzo słaba”.
Tymczasem policja wciąż prowadzi intensywne poszukiwania obu mężczyzn. Brytyjskie media informują o „rozległej obławie”, a funkcjonariusze proszą mieszkańców o zachowanie czujności.