Kuzyn księżnej Kate wyjawił w wywiadzie, że przyszła królowa lubi pewną ludyczną grę. Ale gra po królewsku!
Księżna Kate wydaje się być niezwykle opanowana, elegancka i zawsze poprawna. Ale jak się okazuje, nawet jej zdarzają się chwile imprezowego szaleństwa! Wszystko ujawnił kuzyn przyszłej królowej Mike Tindall, były reprezentant Anglii w rugby i mąż Zary Tindall. Opowiedział o sekretach księżnej Kate w rozmowie z magazynem „Woman & Home”. Zaczął od tego, że w rodzinie królewskiej sport i rywalizacja to stała część życia. Ale nie tylko podczas oficjalnych wydarzeń, ale także w czasie prywatnych spotkań. – Sport jest obecny w całej rodzinie. Wszyscy są nastawieni na rywalizację – mówił Mike Tindall. Jak dodał, żona księcia Williama bardzo poważnie traktuje nawet towarzyskie gry. "Wiedziałem, że księżna Walii bardzo lubi rywalizację, bo widziałem, jak gra w grę alkoholową zwaną beer pongiem, ale zazwyczaj gramy w prosecco ponga. Ona nadal gra w to z nami" – powiedział.
Co to jest beer pong? Imprezowa gra popularna jest w USA i w Wielkiej Brytanii
Po chwili wyjaśnił zdumionym dziennikarzom, o co dokładnie chodzi. Otóż beer pong to popularna zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Wielkiej Brytanii gra towarzyska, w której uczestnicy rzucają piłeczką do kufli częściowo napełnionych piwem i ustawionych po drugiej stronie stołu. Jeśli piłeczka wpadnie do kubka, przeciwnik musi go opróżnić i usunąć ze stołu. Wygrywa ten, kto pierwszy wyeliminuje wszystkie kubki rywala. W wersji znanej z imprez zwykle używa się piwa. Jak wynika ze słów Tindalla, rodzina królewska zamienia je na prosecco. To nie pierwszy raz, gdy Tindallo tym wspomina. W 2023 roku Kate, książę William i księżniczka Anna wystąpili w jego podcaście „The Good, The Bad and The Rugby”. Wtedy również stwierdził, że księżna lubi rywalizować, ona zaś zaprzeczała. Tindall szybko jej wtedy przerwał. – Widziałem, jak grałaś w beer ponga! – odparł. Teraz jeszcze bardziej uchylił rąbka książęcej tajemnicy...