Wmówiła mężowi, że urodziła dziecko, to była lalka. Tak się teraz tłumaczy

2026-07-28 13:50

Pamiętacie tę ciążową oszustkę? Kobieta z Wielkiej Brytanii udawała ciążę i poród, relacjonowała wszystko na Instagramie, nabrała całą swoją rodzinę z partnerem włącznie. Potem nakłamała, że dziecko umarło. Wszystko się wydało dopiero wtedy, gdy w jej pokoju znaleziono lalkę. Teraz Kira Cousins (23 l.) ze Szkocji wraca! Postanowiła zacząć się tłumaczyć, zamiast zapaść się pod ziemię...

Uśmiechnięta Kira Cousins trzyma się za brzuch. Na miniaturze obok lalka w foteliku. O historii oszustki przeczytasz w Eska.
Autor: facebook/ Facebook

Oszustka z Wielkiej Brytanii udawała ciążę i poród, potem kłamała, że dziecko umarło. "Córka" była lalką. Tak się teraz tłumaczy!

Ta niewiarygodna historia w zeszłym roku obiegła świat. Niejaka Kira Cousins (23 l.) z Airdrie w Szkocji pewnego dnia powiadomiła partnera, rodzinę i przyjaciół, że spodziewa się dziecka. Na swoim koncie na Instagramie pokazywała wyniki badań USG, chodziła z coraz większym brzuchem, zorganizowała nawet przyjęcie zwane "gender reveal party", czyli takie, na którym ujawniana jest płeć mającego przyjść na świat dziecka. Wtedy stało się jasne, że urodzi się córka o imionach Bonnie-Leigh. Po jakimś czasie zniknęła, twierdziła, że jest w szpitalu, a potem, że urodziła - i pokazała zdjęcie dziecka, mocno zresztą podejrzane. Rodzina kobiety nie mogła doprosić się o to, by wreszcie pokazać na żywo dziewczynkę. W końcu Kira stwierdziła, że jej córka jest chora na serce, a potem, że umarła. Jak pisał "Mirror", matka kobiety weszła do jej sypialni i znalazła tam realistyczną lalkę-niemowlę. Przyparta do muru oszustka przyznała się, że zmyśliła wszystko, wypychała sobie brzuch, nigdy nie rodziła i nie była w ciąży. Wtedy przeprosiła i na jakiś czas zniknęła z sieci. Ale długo nie wytrzymała bez atencji i teraz wróciła!

Powiedział: "Jesteś psychopatką" i wyszedł. „To był ostatni raz, kiedy się widzieliśmy”

W rozmowie z "Sunday Mail" Kira Cousins twierdzi, że początkowo naprawdę była w ciąży, ale poroniła. Tak powiedziała o swoim oszukanym w okrutny sposób partnerze: "Nie mogłam mu powiedzieć. Straciłam dziecko. Próbowałam mu powiedzieć, kiedy straciłam je po raz pierwszy. Wciąż mam wiadomości na telefonie, w których było napisane: »Jamie, musimy usiąść i pogadać«. Ale nie mogłam z nim o niczym porozmawiać". Ujawniła też, jak wyglądał moment powiedzenia o wszystkim mężczyźnie: „Mogę podnieść ręce i powiedzieć: »Nie, nie powinnam była używać lalki«. Ale jednocześnie nikt nie wie, jak wyglądała nasza relacja”. Kiedy w końcu zmuszono ją do powiedzenia mu, że dziecko to plastikowa lalka, powiedział: "Jesteś psychopatką" i wyszedł. „To był ostatni raz, kiedy się widzieliśmy” – dodała Kira.

Sonda
Szybko wróciłaś do formy sprzed ciąży?
QUIZ. Prawda czy fałsz? Które zdania są prawdziwe, a które zmyśliliśmy? 8/10 to wielki sukces!
Pytanie 1 z 10
Ośmiornice mają trzy serca.
"Chłopaki do wzięcia". Aldona udawała ciążę przez 11 miesięcy! "Miała brzuch i cały czas jadła". Wychodzą na jaw nowe kulisy skandalu

Rolki