Etna paraliżuje loty. Około dwustu polskich turystów utknęło na wyspie

Erupcja Etny spowodowała ogromne problemy dla podróżujących przebywających obecnie na Sycylii. Jak przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, blisko dwustu obywateli Polski ma problem z powrotem do kraju w wyniku zawieszenia wielu połączeń lotniczych ze względu na gęsty pył wulkaniczny. Resort opublikował specjalne wytyczne dla Polaków.

Odwołane loty z Katanii. Polacy uwięzieni na Sycylii

Rosnąca aktywność sycylijskiego wulkanu Etna spowodowała ogromny chaos w przestrzeni powietrznej nad Włochami. Gęsta chmura pyłu wulkanicznego zmusiła władze kluczowego portu lotniczego w Katanii do zawieszenia operacji lądowania oraz drastycznego zredukowania liczby startów. Ten nagły kryzys w samym środku letniego sezonu wypoczynkowego uderzył w plany podróżnicze turystów z Polski. Maciej Wewiór, pełniący funkcję rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych, przekazał na antenie stacji TVP Info, że polscy turyści napotykają poważne przeszkody w próbach opuszczenia Sycylii. 

- Mówimy w tej chwili o około 200 osobach. To się oczywiście zmienia, te loty są przekierowywane na inne lotniska, ludzie opuszczają Sycylię również w inny sposób

- urzędnik MSZ dodał, że polskie służby na bieżąco monitorują tę płynną sytuację. Ministerstwo Spraw Zagranicznych udostępniło oficjalny komunikat, w którym zdecydowanie ostrzega turystów przed narastającym chaosem komunikacyjnym w całym regionie.

- W związku z aktywnością wulkaniczną Etny występują utrudnienia w ruchu lotniczym na Sycylii, w tym odwołania i zmiany połączeń z lotniska w Katanii. Zakłócenia mogą również wpływać na funkcjonowanie innych portów lotniczych w regionie - przekazało MSZ. 

Paraliż lotniska w Katanii. Zalecenia MSZ dla podróżnych

Podczas wywiadu dla TVP Info rzecznik resortu dyplomacji zaznaczył, że podróżni zablokowani w katyńskim porcie lotniczym muszą w pierwszej kolejności zgłosić się do swoich linii lotniczych.

- To przewoźnik ma prawny obowiązek zadbać o swoich klientów, o swoich pasażerów. Nasz konsul jest oczywiście w kontakcie z naszymi obywatelami, (...) w miarę możliwości próbujemy wspierać naszych obywateli w tym kontakcie (z przewoźnikiem) - przekazał rzecznik. 

Maciej Wewiór zapewnił o wsparciu konsularnym. Równolegle pracownicy polskich placówek opublikowali konkretne instrukcje poprzez kanały społecznościowe oraz rządowy portal Odyseusz, który służy do monitorowania bezpieczeństwa turystów przebywających poza granicami państwa.

- Osobom podróżującym z Sycylii zalecamy bieżące sprawdzanie statusu lotu bezpośrednio na stronie internetowej lub w aplikacji mobilnej przewoźnika przed udaniem się na lotnisko oraz kontakt z linią lotniczą w celu uzyskania dalszych informacji dotyczących podróży - czytamy w Odyseuszu. 

Służby podkreślają, że w razie potwierdzonego anulowania rejsu warto poszukać zastępczych ścieżek powrotu do domu. Pomocą w sprawnym opuszczeniu strefy zagrożenia mogą okazać się pobliskie terminale lotnicze, w tym porty w Palermo, Trapani, Comiso, Lamezia Terme, Reggio di Calabria, a w skrajnych przypadkach nawet lotniska zlokalizowane na terenie Malty.

Rejestracja w systemie Odyseusz. Ważny komunikat dla turystów

Przedstawiciel MSZ zaapelował o regularne dodawanie swoich planów wyjazdowych do publicznego systemu Odyseusz. Tego typu zgłoszenia dają służbom dyplomatycznym szansę na błyskawiczne nawiązanie łączności z rodakami w obliczu nieprzewidzianych kryzysów, co usprawnia wysyłanie komunikatów ratunkowych.