Hiszpan przełamał serwis reprezentanta Polski
W decydującym starciu chińskiego turnieju Hubert Hurkacz przegrał z Alejandro Davidovichem Fokiną 4:6, 6:7 (7-9). Pierwszy set był wyrównany do siódmego gema, w którym Hiszpan zdołał przełamać podanie wrocławianina. Mimo posłania przez Polaka ośmiu asów serwisowych rywal utrzymał wypracowaną przewagę i zakończył tę część spotkania wynikiem 6:4 po niespełna 50 minutach gry.
W drugiej partii gra toczyła się gem za gem, co ostatecznie doprowadziło do tie-breaka. W decydującej rozgrywce polski tenisista prowadził już 6-3, ale nie zdołał wykorzystać łącznie czterech piłek setowych. Hiszpański zawodnik wykazał się większą dynamiką na korcie i ostatecznie triumfował 9-7, kończąc trwające niespełna 110 minut wtorkowe spotkanie finałowe.
Kiedy kolejny turniej w kalendarzu Polaka?
Dla hiszpańskiego zawodnika to drugie turniejowe zwycięstwo w cyklu ATP w trwającym sezonie, dzięki któremu awansował na 26. miejsce w światowym rankingu. Z kolei Hubert Hurkacz za występ w finale otrzymał 107 tysięcy dolarów i przesunął się na 39. pozycję w zestawieniu najlepszych tenisistów. Polak nie ma czasu na odpoczynek, ponieważ już w środę rozpoczyna zmagania w zawodach rangi ATP 500 w Pekinie, gdzie jego przeciwnikiem będzie Amerykanin Learner Tien.
Warto odnotować także sukces innego polskiego zawodnika w Chengdu, gdyż szósty w karierze deblowy tytuł mistrzowski wywalczył Jan Zieliński. Występując po raz pierwszy w parze z Brytyjczykiem Lukiem Johnsonem, pokonali w finałowym starciu amerykańsko-szwedzki duet Robert Galloway i Andre Goransson wynikiem 7:6 (9-7), 7:5.