Dwunastu Polaków zatruło się w Norwegii! Szkodliwe opary

2026-02-21 18:40

Co najmniej 12 Polaków zatrudnionych w hucie cynku w Oddzie w Norwegii było w ostatnich trzech latach narażonych na niebezpieczne stężenia gazów – informuje dziennik „Aftenposten”. Część pracowników trafiła do szpitala, a jeden przypadek uznano za wypadek przy pracy. Sprawą zajmują się inspekcja pracy i policja, a zakład zapowiada wzmocnienie procedur bezpieczeństwa.

Szpitale dostaną ryczałt za podstawną likwidację oddziału

i

Autor: Odin Reyna/ Pexels.com

12 polskich pracowników było narażonych na działanie szkodliwych gazów w Norwegii. Paru Polaków w szpitalu

Norweskie media opisują serię groźnych incydentów w hucie cynku należącej do koncernu Boliden w miejscowości Odda na terenie Norwegii. Z raportów kontrolnych, na które powołuje się „Aftenposten”, wynika, że w ciągu trzech lat co najmniej 12 polskich pracowników było narażonych na działanie niebezpiecznych gazów. W kilku przypadkach konieczna była hospitalizacja. Do jednego z poważniejszych zdarzeń doszło w kwietniu 2024 roku podczas rozbudowy zakładu. Polski monter konstrukcji stalowych został ewakuowany z miejsca pracy po uwolnieniu dwutlenku siarki. Mimo to – jak wynika z ustaleń gazety – skierowano go ponownie do tej samej strefy. Wkrótce trafił do szpitala z silnym bólem głowy i dusznościami. Wewnętrzny raport miał potwierdzić, że pracownicy nie powinni byli wracać w rejon zagrożenia.

We wrześniu 2024 roku, ośmiu Polaków zatruło się rtęcią podczas prac w zbiorniku technologicznym

Kilka miesięcy wcześniej, we wrześniu 2024 roku, ośmiu Polaków zatruło się rtęcią podczas prac w zbiorniku technologicznym. Od ponad roku sprawę bada policja. Z kolei w czerwcu 2025 roku polski elektryk po pracy w pobliżu instalacji przemysłowych skarżył się na nudności, wymioty i problemy z oddychaniem. Norweski urząd NAV, odpowiednik polskiego ZUS, uznał jego schorzenie za wypadek przy pracy związany z ekspozycją na gaz. W dokumentacji medycznej wskazano toksyczne działanie oparów. Według „Aftenposten” inspekcja pracy oraz rządowa Agencja ds. Bezpieczeństwa i Obrony Cywilnej wielokrotnie sygnalizowały braki w procedurach alarmowych, systemach detekcji gazów i zasadach ewakuacji.

Kierownictwo zakładu przyznało, że do incydentów dochodziło, jednak zaprzeczyło, by świadczyły one o braku kontroli nad bezpieczeństwem. Firma zapowiedziała zakup dodatkowych detektorów gazu, wzmocnienie procedur oraz poprawę systemów ostrzegania. Na koniec lutego zaplanowano kolejną kontrolę inspekcji pracy. To nie pierwsze doniesienia o niebezpiecznych zdarzeniach z udziałem pracowników z Polski w Norwegii. W 2025 roku informowano o wypadkach na budowach koncernu Equinor na północy kraju, a także o zarzutach dotyczących presji na pracowników w kwestii członkostwa w związkach zawodowych. 

Sonda
Co naprawdę poprawiłoby Twoje samopoczucie w pracy?
QUIZ geograficzny. Flagi europejskich państw – banalne czy trudne?
Pytanie 1 z 10
Co to za flaga?
Flaga Luksemburga
Norweg zabił Pamelę Sz. Usłyszał wyrok