Spis treści
Dramat w Albufeirze. Obywatel Polski w gronie potrąconych turystów
Do dramatycznych wydarzeń doszło nad ranem w Albufeirze, znanym turystycznym kurorcie położonym na południu Portugalii. Samochód wjechał w grupę osób przebywających na jednym z deptaków. W wyniku zdarzenia obrażenia odniosło 12 osób. Jednym z poszkodowanych jest obywatel Polski, co potwierdziła Monika Kubik, konsul Rzeczypospolitej Polskiej w Lizbonie.
- Polskie służby konsularne pozostają w tej sprawie w kontakcie z miejscową żandarmerią – zaznaczyła Monika Kubik.
Portugalska żandarmeria poinformowała, że do zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia, krótko po godz. 3 na jednym z uczęszczanych przez turystów deptaków w Albufeirze. Samochodem kierował obywatel Portugalii, który miał 1,29 promila alkoholu we krwi. Po pościgu 35-latek został zatrzymany w okolicach plaży Oura, w rejonie znanym z licznych barów i restauracji.
- Kierowca w wieku 35 lat został zatrzymany pod zarzutem napaści ze skutkiem ciężkim, prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz niebezpiecznej jazdy – przekazała żandarmeria.
Jak wynika z informacji służb, kierowca zignorował wezwanie do zatrzymania pojazdu i ruszył samochodem, potrącając 12 osób. Żandarmeria poinformowała, że „jedna odniosła poważne obrażenia”. Rannych przewieziono do placówek medycznych w Portimao i Faro.
Próba ucieczki sprawcy bez uprawnień
Poszkodowanych zostało także dwóch funkcjonariuszy portugalskiej żandarmerii. Według relacji świadków jeden z mundurowych miał w trakcie zdarzenia oddać strzały w stronę samochodu, którym uciekał 35-latek.
- W trakcie ucieczki pojazd zderzył się z innym samochodem, po czym pijany kierowca próbował uciekać pieszo. Ostatecznie został zatrzymany przez funkcjonariuszy – podsumował oficer prasowy portugalskiej żandarmerii.
Po zatrzymaniu mężczyzny pojawiły się dodatkowe informacje na jego temat. Burmistrz Albufeiry Rui Cristina, cytowany przez miejscowe media, przekazał, że 35-letni kierowca nie posiada prawa jazdy.