Przejechał ponad 2 tys. kilometrów dla ukochanej z sieci. Na miejscu odkrył bolesną prawdę
Brazylijski murarz Edimar Rocha Martins wydał wszystkie oszczędności i pokonał ponad 2 tys. kilometrów, aby wreszcie spotkać kobietę swoich marzeń. Mężczyzna pochodzący z miejscowości Imperatriz w stanie Maranhão był przekonany, że w Belo Horizonte zamieszka ze swoją ukochaną Jessicą na jej farmie.
Gdy w niedzielę, 11 października, przybył na miejsce, przeżył ogromny wstrząs. Jak poinformował serwis Itatiaia, kobieta poznana w mediach społecznościowych w ogóle nie istniała. „Jessica” okazała się botem sztucznej inteligencji, który automatycznie odpowiadał na komentarze internautów.
Ból po stracie matki i samotność pchnęły go do wyjazdu
Mężczyzna wcześniej otrzymywał ostrzeżenia, że profil Jessiki jest generowany przez sztuczną inteligencję, jednak postanowił je zignorować. Bardzo zależało mu na odnalezieniu kobiety, ponieważ zmagał się z głębokim poczuciem osamotnienia i żałobą po śmierci matki.
Jak sam wyjaśnił, nie chciał już dłużej mieszkać w rodzinnym Imperatriz, gdzie wszystko przypominało mu o zmarłej mamie. Skuszony obietnicą wspólnego życia na farmie, rzucił dotychczasowe życie i wyruszył w podróż. Po wydaniu ostatnich pieniędzy na hotele w Belo Horizonte, Brazylijczyk musiał skorzystać z opieki społecznej INSS. Zapewnił jednak, że szuka dalszej drogi i zamierza całkowicie zrezygnować z obecności w mediach społecznościowych.
Wirtualna modelka wyłudzała pieniądze od użytkowników portalu Reddit
Mężczyzna z Brazylii nie jest jedyną osobą, która dała się nabrać na fikcyjną postać stworzoną przez algorytmy. Jak relacjonował serwis The Independent, spora grupa użytkowników serwisu Reddit została oszukana przez profil nieistniejącej kobiety o imieniu Claudia.
Hiperrealistyczna postać, stworzona przy użyciu narzędzia sztucznej inteligencji Stable Diffusion, publikowała swoje zdjęcia i zyskała ogromne zainteresowanie. Zanim użytkownicy zorientowali się, że mają do czynienia z cyfrową kreacją, twórcy bota sprzedawali jej roznegliżowane zdjęcia za 100 dolarów. Autorzy eksperymentu przyznali w rozmowie z „Rolling Stone”, że chcieli jedynie sprawdzić, jak łatwo można oszukać ludzi w sieci.
Oszust podawał się za znanego aktora i wyłudził fortunę
Jeszcze gorszy los spotkał 53-letnią projektantkę wnętrz z Francji o imieniu Anne. Kobieta uwierzyła, że nawiązała relację z hollywoodzkim aktorem Bradem Pittem. Jak podała stacja BFM TV, oszustwo rozpoczęło się od wiadomości od osoby podającej się za matkę gwiazdora, a chwilę później z kobietą skontaktował się fałszywy aktor.
Oszust wysyłał kobiecie wiersze, piosenki oraz generowane przez sztuczną inteligencję zdjęcia. Następnie zaczął wyłudzać pieniądze – najpierw na opłaty celne za rzekome luksusowe torebki, a później na leczenie choroby nowotworowej nerek, twierdząc, że jego konta zostały zamrożone przez byłą żonę Angelinę Jolie.
Wspierany generowanymi komputerowo zdjęciami ze szpitalnego łóżka oszust skłonił kobietę do przelania łącznie 830 tysięcy euro. Anne zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa dopiero wtedy, gdy zobaczyła w mediach zdjęcia prawdziwego aktora z jego nową partnerką Ines de Ramon. Sprawą zajęła się francuska policja, a poszkodowana z powodu ciężkiej depresji trafiła do kliniki.