Aktualizacja oprogramowania wyłączyła lodówki Samsunga
Sytuacja, w której nowoczesna technologia zamiast ułatwiać życie, całkowicie je paraliżuje, stała się faktem dla wielu posiadaczy nowoczesnego sprzętu AGD. Jak poinformował portal Ars Technica, błąd w aktualizacji oprogramowania sprawił, że inteligentne lodówki marki Samsung przestały działać. Urządzenia nagle straciły zasilanie i całkowicie odmówiły posłuszeństwa.
Problem dotyczy przede wszystkim linii Bespoke AI, a zwłaszcza modeli czterodrzwiowych wyprodukowanych w 2024 roku lub później. Awaria nastąpiła we wtorek, tuż po tym, jak urządzenia podjęły próbę automatycznej aktualizacji oprogramowania układowego przez platformę inteligentnego domu SmartThings. Aplikacja mobilna zaczęła pokazywać lodówki jako offline, a na wbudowanych ekranach urządzeń wyświetlił się jedynie komunikat o sprawdzaniu aplikacji SmartThings w trakcie aktualizacji.
Zepsute jedzenie i zrujnowane święta w Korei Południowej
Choć usterka techniczna sama w sobie jest irytująca, to dla poszkodowanych użytkowników z Korei Południowej moment awarii okazał się wyjątkowo dotkliwy. Zdarzenie miało miejsce tuż przed Chuseok, czyli jednym z najważniejszych koreańskich świąt związanych z jesiennymi zbiorami, które rozpoczyna się w czwartek. Wiele osób przygotowało już świąteczne zapasy jedzenia, które z powodu braku chłodzenia błyskawicznie się zepsuło.
Wściekli klienci zaczęli masowo opisywać swoje problemy na oficjalnym forum dyskusyjnym producenta. Jeden z użytkowników żalił się, że funkcje chłodzenia i zamrażania przestały działać prawidłowo, przez co cała żywność znajdująca się w środku nadawała się już tylko do wyrzucenia. Inny komentujący pisał wprost o absurdalnej i żenującej sytuacji, w której oficjalna aktualizacja uniemożliwiła korzystanie z podstawowych funkcji lodówki przed samym świętem. Niektórzy poszkodowani zaznaczali, że posiadają swoje urządzenia zaledwie od roku lub nawet krócej.
Brak wolnych serwisantów i obietnice naprawy
Frustrację klientów spotęgował fakt, że pierwsi zgłaszający awarię usłyszeli od konsultantów infolinii bardzo złe wieści. Z powodu okresu świątecznego dostępność serwisantów była mocno ograniczona, a niektórym poszkodowanym proponowano terminy wizyt dopiero na październik. „Klienci, którzy kupili lodówki Samsunga, mają całkowicie zrujnowane święta, podczas gdy pracownicy firmy po prostu dobrze się bawią w domach” – pisał rozżalony internauta na forum.
Koreańskie media, w tym SBS Korea, poinformowały o setkach zgłoszonych przypadków awarii. W odpowiedzi na kryzys Samsung wstrzymał dystrybucję wadliwej aktualizacji w środę, 23 września, a portal ZDNET Korea przekazał, że producent dąży do naprawienia części lodówek do 24 września. Oficjalny przedstawiciel firmy opublikował na forum oświadczenie, w którym przyznał, że błąd wystąpił podczas testowania oprogramowania. Zapewnił również, że serwisanci podejmą natychmiastowe działania naprawcze, aby klienci nie ponieśli strat w trakcie świąt.
Apel po awarii: „Nigdy nie aktualizujcie lodówki”
Frustracja wywołana nagłym odcięciem od sprawnego AGD doprowadziła do tego, że jeden z użytkowników forum zaapelował do innych, by nigdy nie decydowali się na aktualizowanie swoich lodówek marki Samsung. Choć klasyczne urządzenia również ulegają awariom, zazwyczaj nie dzieje się to z powodu błędów w oprogramowaniu, zwłaszcza w przypadku sprzętów mających zaledwie rok lub dwa lata.
Przypadek ten pokazuje, jak nadmiar technologii potrafi uprzykrzyć codzienne życie i zepsuć z pozoru prosty produkt. Oprócz zepsutego jedzenia, nagłe wyłączenie lodówki może prowadzić do innych poważnych problemów, takich jak chociażby zniszczenie przechowywanych w niej leków.