Spis treści
- Nietypowy przebieg ceremonii ważenia przed mistrzowskim pojedynkiem na XTB KSW 117.
- Czempion Paweł Pawlak idealnie wstrzelił się w wymogi wagowe, z kolei Mamed Chalidow mocno zadziwił swoimi parametrami.
- Ikona polskiego MMA wniosła na wagę znacznie mniejszą masę od oczekiwanej. Zobaczcie wynik oraz pierwszą reakcję samego zawodnika.
Paweł Pawlak idealnie w limicie, Mamed Chalidow kazał na siebie czekać
Oficjalna ceremonia sprawdzania masy ciała przed wydarzeniem XTB KSW 117 odbyła się bez żadnych większych komplikacji. Jako pierwszy do urządzenia pomiarowego podszedł obrońca tytułu w dywizji średniej, Paweł Pawlak. Popularny "Plastinho" zameldował się w doskonałym humorze krótko po godzinie dziewiątej rano i gładko osiągnął wymagany pułap, notując dokładnie 83,9 kilograma.
Przeczytaj także: Paskudny faul Jana Bednarka. Polak wyrzucony z boiska w Lidze Europy!
Z kolei na ikonę federacji KSW oraz pretendenta do mistrzowskiego trofeum trzeba było poczekać zdecydowanie dłużej. Mamed Chalidow stawił się na miejscu tuż przed godziną dziesiątą. Kiedy wreszcie wszedł na wagę, błyskawicznie wyszło na jaw, że nie tylko wypełnił narzucony próg, ale uczynił to z gigantycznym zapasem, co w przypadku batalii o najwyższe laury zdarza się niezmiernie rzadko.
Mamed Chalidow zszokował wynikiem na wadze. Wymowna reakcja przed XTB KSW 117
Liczba, która wyświetliła się na ekranie, wprawiła w absolutne zdumienie nawet samego wojownika. Mamed Chalidow zanotował raptem 83,6 kg, co oznaczało wynik o całe 300 gramów niższy od wyznaczonego progu mistrzowskiego. Obserwując te wskazania, sportowiec z Olsztyna w ogóle nie ukrywał swojego gigantycznego zaskoczenia i podsumował całe zamieszanie w niezwykle charakterystyczny dla siebie sposób.
Zobacz też: Adam Małysz chciał ściągnąć Stefana Horngachera. Związek zablokował jego decyzję!
„- Przesadziłem” – przyznał z rozbrajającą szczerością Chalidow.
Nadchodząca konfrontacja będzie dla 45-letniego Chalidowa wielkim powrotem do startów po niemal osiemnastu miesiącach przerwy. Jego batalia z niepokonanym od 2019 roku Pawłem Pawlakiem stanowi główne wydarzenie sobotniego wieczoru. Na szali leży nie tylko mistrzowskie trofeum w kategorii średniej, ale również historyczna szansa dla Mameda na zdobycie tytułu czempiona organizacji KSW po raz czwarty w karierze.
Wydarzenie XTB KSW 117 zaplanowano na sobotę, 18 kwietnia, w warszawskiej hali Torwar. Pierwsze pojedynki rozpoczną się punktualnie o godzinie 19:00, a wejściówki można wciąż nabywać za pośrednictwem platformy ebilet.pl.