Wyniki 10. kolejki Ekstraklasy. Kto pozostaje bez porażki w lidze?

Zakończyły się najważniejsze spotkania 10. kolejki Ekstraklasy. Piłkarze ze stolicy przedłużyli swoją serię bez porażki, pewnie wygrywając u siebie ważne starcie. W tabeli piłkarskiej Ekstraklasy zaszły interesujące zmiany, a głęboki kryzys jednej z zasłużonych drużyn wciąż trwa.

Radość piłkarzy w ciemnych strojach po strzeleniu gola i załamany zawodnik rywali. Wyniki Ekstraklasy poznasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Grupa piłkarzy w niebieskich strojach świętuje zwycięstwo, podczas gdy zawodnik w białym stroju stoi załamany na murawie.

Legia Warszawa dominuje na własnym obiekcie

Po przerwie reprezentacyjnej drużyny wróciły na boiska najwyższej klasy rozgrywkowej w kraju. W szlagierowym meczu 10. kolejki ligowej zawodnicy ze stolicy pokonali przed własną publicznością Wisłę Kraków 2:0. Wynik spotkania otworzył już w 18. minucie Łukasz Zjawiński, wykazując się bardzo skutecznym uderzeniem. W drugiej połowie rezultat spotkania ustalił Rafał Adamski, dając swojemu zespołowi cenne trzy punkty.

Zespół prowadzony przez Marka Papszuna jako jedyny w bieżących rozgrywkach nie zanotował jeszcze porażki. Obecny bilans stołecznej drużyny to sześć zwycięstw i cztery remisy, co daje łącznie 22 punkty. Klub z Krakowa spadł po tym niedzielnym spotkaniu na piątą pozycję w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Na trzecim miejscu umocniła się niepokonana w tym sezonie Legia Warszawa.

Pogoń Szczecin w ligowej czołówce?

Wyśmienitą formę potwierdziła w tej kolejce również Pogoń Szczecin, pokonując na własnym stadionie Koronę Kielce 2:0. Bramki dla gospodarzy zdobyli w tym spotkaniu 19-letni Maciej Wojciechowski tuż przed przerwą oraz Paul Mukairu w samej końcówce. Szczeciński zespół po tym pewnym zwycięstwie zgromadził na swoim koncie 18 punktów. Drużyna prezentuje równą i bardzo wysoką dyspozycję od wielu tygodni.

Na czele zestawienia wciąż utrzymuje się liderujący Górnik Zabrze, który ma w swoim ligowym dorobku 25 punktów. Zabrzanie pewnie wygrali w Białymstoku z Jagiellonią 3:1, potwierdzając swoją wyśmienitą dyspozycję na wyjazdach. Wiceliderem pozostaje broniący mistrzowskiego tytułu Lech Poznań, który rozgromił we Wrocławiu miejscowy Śląsk 4:1. Najlepsze drużyny zeszłego sezonu nie zwalniają tempa w walce o kolejne cenne punkty.

"Zwyciężyliśmy zasłużenie z drużyną posiadającą kilku klasowych zawodników. Trudno wymagać więcej od piłkarzy, jeśli wyniki są zadowalające" – ocenił szkoleniowiec „Portowców” Oscar Garcia.

Kryzys w Łodzi i kłopoty w Częstochowie

Trudne chwile przeżywają obecnie sympatycy Widzewa Łódź, który czeka na ligowe zwycięstwo od 9 sierpnia. Zespół uległ w miniony weekend na wyjeździe Piastowi Gliwice 1:2 w niezwykle wyrównanym starciu. Mimo bramki wyrównującej, którą w drugiej połowie zdobył reprezentant Polski Karol Świderski, łodzianie stracili gola w doliczonym czasie gry. Zwycięstwo gliwiczanom w dramatycznej końcówce zapewnił celnym trafieniem Quentin Boisgard.

Ogromne problemy z punktowaniem ma także zamykający ligową stawkę Raków Częstochowa po kolejnej bolesnej porażce. Drużyna zanotowała już dziewiątą przegraną w bieżącym sezonie, ulegając u siebie GKS-owi Katowice 1:4. Klub z Częstochowy znajduje się w głębokim kryzysie i pilnie potrzebuje diametralnej zmiany dotychczasowych rezultatów. Zmagania w tej dziesiątej serii spotkań oficjalnie zakończy poniedziałkowe starcie radomskiego Radomiaka z Motorem Lublin.

ROLKI