- 16 sierpnia 2026 roku znaleziono martwą amerykańską aktorkę Hayden Panettiere w jej własnym domu.
- Za kilka dni skończyłaby 37 lat.
- Legendarny pięściarz Władimir Kliczko, a zarazem były partner zmarłej, we wzruszający sposób pożegnał gwiazdę.
Władimir Kliczko opublikował wpis z pożegnaniem Hayden Panettiere
Władimir Kliczko oraz Hayden Panettiere stanowili niegdyś bardzo popularną parę w świecie sportu i show-biznesu. Hollywodzka gwiazda zaręczyła się z mistrzem świata w boksie i urodziła mu w 2014 roku córkę Kayę Evdokię Kliczko. Jednak po latach doszło do rozstania. W 2018 roku aktorka przekazała byłemu ukochanemu pełnię praw do opieki nad dzieckiem ze względu na własne zmagania z depresją poporodową oraz z nałogiem. Niestety, w niedzielę 16 sierpnia 2026 roku została znaleziona martwa w swojej posiadłości w Greenville w stanie Karolina Południowa.
Jan Frycz nie żyje. Przez lata pielęgnował wyjątkową pasję
Z informacji przekazanych przez miejscowe biuro koronera wynika, że 36-letnia aktorka (która 21 sierpnia obchodziłaby 37. urodziny) zmarła w wyniku zatrzymania akcji serca. Podjęta akcja reanimacyjna okazała się bezskuteczna. Przeprowadzona na ciele zmarłej sekcja zwłok "nie wykazała żadnych śladów urazów fizycznych, które mogłyby przyczynić się do zgonu". Chociaż dokładne okoliczności i przyczyny tragedii wciąż podlegają dochodzeniu, ujawnione wstępne wyniki sekcji zwłok najwyraźniej skłoniły Władimira Kliczkę do zamieszczenia w sieci słów pożegnania.
Nasza rodzina przeżywa obecnie czas ogromnego szoku i żałoby. Wiadomość o tragicznej śmierci Hayden głęboko mnie zasmuca. Odeszła zdecydowanie zbyt wcześnie. Hayden, choć nie była już moją partnerką, była ważną częścią mojego życia oraz matką naszej córki, Kai - rozpoczął legendarny pięściarz.
Były ukraiński mistrz i znana amerykańska gwiazda kina tworzyli dość burzliwy związek przez blisko dziesięć lat (w latach 2009-2018).
Hayden Panettiere zmarła tuż przed urodzinami. Uzależnienie odebrało jej opiekę nad córką
„Zbudowała niezwykłą karierę dzięki ogromnemu talentowi, jednocześnie mierząc się z mroczniejszymi stronami niezwykle wymagającej branży. Nic nie wymaże chwil, które razem przeżyliśmy, ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu. Naszej córce Kai zawsze będę mówił o jej mamie z szacunkiem i zadbam o to, żeby pamiętała, jaką była osobą" – podkreślił Władimir Kliczko.
Legendarny pięściarz złożył także szczere kondolencje, a zarazem zwrócił się z prośbą o uszanowanie prywatności jego rodziny w tym wyjątkowo bolesnym okresie.
„Na ten moment to wszystko, co chciałbym powiedzieć. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają moją rodzinę i składają nam szczere kondolencje. Spoczywaj w pokoju, Hayden. Obyś odnalazła wieczny spokój. #KochamyCięHayden" – dodał Kliczko, który do wpisu dołączył również dawne, rodzinne zdjęcie ze zmarłą byłą partnerką i ich małą córką.
