Tomasz Lis bezlitośnie o decyzji Igi Świątek! Zadał brutalne pytanie o nowego trenera

2026-03-23 21:38

23 marca Iga Świątek oficjalnie zakończyła współpracę z belgijskim szkoleniowcem Wimem Fissettem. Niespodziewane trzęsienie ziemi w sztabie byłej liderki rankingu WTA wywołało lawinę komentarzy w przestrzeni publicznej. Zdecydowaną opinią na temat zaistniałej sytuacji podzielił się m.in. Tomasz Lis, który w ostrych słowach podsumował najnowsze kroki polskiej tenisistki.

Wim Fissette, Iga Świątek

i

Autor: Archiwum prywatne
  • Iga Świątek zakończyła dotychczasową współpracę ze szkoleniowcem Wimem Fissettem.
  • Zaskakujący ruch polskiej tenisistki natychmiast skomentował publicznie Tomasz Lis.
  • Znany dziennikarz zamieścił w sieci niezwykle uszczypliwy wpis, w którym wbił bolesną szpilę zawodniczce i jej sztabowi.

Sensacyjna porażka w Miami. Iga Świątek zwalnia trenera

Wim Fissette oficjalnie przestał pełnić funkcję trenera Igi Świątek, o czym sama zawodniczka poinformowała za pośrednictwem swoich profili w mediach społecznościowych. Przełomowa decyzja zapadła tuż po katastrofalnym występie w turnieju w Miami, gdzie Polka odpadła już po swoim pierwszym spotkaniu, co nie przydarzyło jej się od 2021 roku. Porażka w starciu z rodaczką Magdą Linette przesądziła o losie belgijskiego specjalisty, który rozpoczął pracę z byłą rakietą numer jeden w październiku 2024 roku. Po niespełna półtora roku wspólnych treningów ich drogi definitywnie się rozeszły, chociaż pozostali członkowie ekipy zachowali swoje posady.

Iga Świątek szuka nowego trenera. Na giełdzie nazwisk pojawił się szkoleniowiec legendy

"Pozostała część mojego sztabu pozostaje bez zmian. Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam Wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału"

Na opublikowane przez dwudziestotrzyletnią tenisistkę oświadczenie błyskawicznie zareagował Tomasz Lis. Cieszący się sporą rozpoznawalnością w kraju dziennikarz od dłuższego czasu bacznie obserwuje sportową ścieżkę zawodniczki. W przeszłości poddawał w wątpliwość wpływ psycholożki Darii Abramowicz na jej postawę, a poniedziałkowy komunikat o zwolnieniu Belga jedynie sprowokował go do kolejnych gorzkich refleksji opublikowanych w portalu X.

"Okazuje się, że u Igi źli są tylko kolejni trenerzy. Ok"

Nie zamierzał jednak na tym poprzestać. Kiedy jeden z użytkowników platformy rzucił ironiczną propozycję, aby to właśnie Daria Abramowicz przejęła stery jako główna trenerka, Tomasz Lis odpowiedział w niezwykle dosadny sposób.

Wim Fissette zabrał głos po zwolnieniu przez Igę Świątek. Te słowa mówią wszystko

"Szkoda słów. Ciekawe, kto następnym frajerem"

Ten krótki komentarz sześćdziesięcioletniego publicysty nie pozostawia najmniejszych złudzeń co do jego stanowiska. Obrazuje to jego krytyczny stosunek zarówno do osoby wspierającej tenisistkę od strony mentalnej, jak i do najnowszych przetasowań personalnych w jej najbliższym otoczeniu.