Świecki pogrzeb Joanny Rawik bez trumny. Uroczystość gwiazdy PRL różniła się od tradycyjnych

2026-09-08 16:27

Uroczystości pogrzebowe Joanny Rawik, które odbyły się krótko po pożegnaniu Jana Frycza, przybrały nietypowy wymiar. Na cmentarzu zabrakło kapłana, a w miejsce tradycyjnej trumny ustawiono różową urnę, wokół której zgromadziły się znane osobistości ze świata kultury. Warto przypomnieć, że artystka była żoną utytułowanego pływaka, Marka Petrusewicza. Zdjęcia z tego wyjątkowego pożegnania mocno przykuwają uwagę.

Ostatnie pożegnanie Joanny Rawik miało miejsce we wtorek, 8 września, w Domu Pogrzebowym zlokalizowanym na Wojskowych Powązkach w Warszawie. Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13.00, zaledwie dzień po tym, jak w tej samej przestrzeni odbył się pogrzeb Jana Frycza. Ceremonia poświęcona popularnej w okresie PRL piosenkarce, aktorce i dziennikarce odbiegała od tradycyjnych standardów. Pogrzeb zmarłej artystki cechował się bardzo nieszablonowym podejściem. Co istotne, Joanna Rawik osobiście ułożyła scenariusz swojego pochówku. O tych szczegółach wspomniał były prezes ZASP, Krzysztof Szuster, w wywiadzie udzielonym "Super Expressowi".

Tłumy na świeckim pogrzebie Joanny Rawik. Znany dziennikarz wśród żałobników

W towarzystwie Kompanii Honorowej Wojska Polskiego zostanie odprowadzona do Alei Zasłużonych na Wojskowych Powązkach. Joanna zaprojektowała sama sobie pogrzeb - nie życzyła sobie jakiegokolwiek innego. Chciała, aby było dużo przyjaciół, ale żeby pogrzeb niekoniecznie był smutny

Ceremonia była świecka – zrezygnowano z obecności osoby duchownej. Osoby biorące udział w pożegnaniu nie zobaczyły również klasycznej trumny, gdyż zamiast niej wykorzystano urnę o charakterystycznym, różowym odcieniu. Na warszawskich uroczystościach pogrzebowych Joanny Rawik zgromadziło się wiele osobistości reprezentujących rodzimy świat kultury oraz mediów. Wśród obecnych znaleźli się między innymi: Alicja Węgorzewska, Olgierd Łukaszewicz, Emilia Krakowska, a także Krzysztof Skowroński i Maria Szabłowska.

Joanna Rawik drugi mąż. Kim był Marek Petrusewicz?

Miejsce spoczynku Joanny Rawik znajduje się z dala od grobu jej drugiego męża, Marka Petrusewicza. Były on postacią bardzo dobrze znaną w środowisku sportów wodnych, jako pierwszy Polak, który ustanowił rekord świata w pływaniu. Ten historyczny moment przypadł na 1953 rok. Marek Petrusewicz przepłynął wówczas dystans 100 metrów stylem klasycznym w czasie 1:10.9 min. Już rok później poprawił swój własny wynik, zatrzymując stoper na 1:09.8 min. Ponadto, drugi mąż piosenkarki zapisał się w historii jako wicemistrz Europy z Turynu (1954 r.) na dystansie 200 metrów. Petrusewicz miał także swój epizod działalności opozycyjnej – działał w strukturach "Solidarności" i utrzymywał bliskie kontakty ze środowiskiem Kornela Morawieckiego. Mogiła wybitnego pływaka jest zlokalizowana we Wrocławiu, na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ulicy Bujwida.

Zaskakująca muzyka wybrzmiała na pogrzebie Jana Frycza! Słynny zespół rockowy na pożegnaniu legendarnego aktora

Rolki