Spis treści
Maja Chwalińska spędziła na korcie dwa razy więcej czasu
Awans Mai Chwalińskiej do wielkiego finału French Open to wydarzenie historyczne. Nasza reprezentantka rozpoczęła zmagania od kwalifikacji, spędzając na paryskich kortach dokładnie 15 godzin i 44 minuty. W drodze do decydującego starcia rozegrała aż dziewięć wyczerpujących meczów. Z kolei jej finałowa przeciwniczka, Mirra Andriejewa, grała o ponad siedem godzin krócej. Taka różnica w nagromadzonym zmęczeniu może odegrać ważną rolę, jednak Polka wielokrotnie pokazywała, że potrafi radzić sobie z presją i trudem turnieju. W Paryżu zdołała wyeliminować między innymi mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng oraz wyżej sklasyfikowane zawodniczki – Annę Kalinską i Dianę Sznajder.
Diana Sznajder oferuje pomoc. Wskazuje sposób na pokonanie Mai Chwalińskiej
Mogłoby się wydawać, że Diana Sznajder po przegranym półfinale po prostu będzie po cichu wspierać swoją rodaczkę i przyjaciółkę w finale. Rosjanka zaskoczyła jednak swoją otwartością na pomeczowej konferencji prasowej. Została zapytana, czy podzieliłaby się z Mirrą Andriejewą swoimi spostrzeżeniami na temat gry reprezentantki Polski. Nie wahała się ani chwili.
Zobacz też: Maja Chwalińska w finale Roland Garros. Wiemy, kto jest partnerem polskiej tenisistki
Jasne, że tak. Bardzo chętnie to zrobię. Oczywiście pod warunkiem, że mnie o to zapyta, bo nie chcę się narzucać
Przedstawiciele mediów drążyli temat, pytając o konkretne wskazówki. W odpowiedzi Sznajder przedstawiła taktykę, która może okazać się niezwykle cenna dla sztabu szkoleniowego Mirry Andriejewej.
Uważam, że musiałaby chodzić do siatki, a mam wrażenie, że Mirra robi to ostatnio znacznie lepiej. Dysponuje również potężnym serwisem, więc myślę, że dla niej kluczową kwestią będzie obrona własnego podania i, właśnie, odwaga w chodzeniu do siatki
Przekonamy się w sobotę, czy wskazówki od Diany Sznajder faktycznie pomogą Mirrze Andriejewej w pokonaniu Mai Chwalińskiej. Finałowy pojedynek zapowiada się jako wyjątkowo interesujące widowisko sportowe.
Przeczytaj także: Historyczny awans Mai Chwalińskiej do finału Rolanda Garrosa. Ograła Dianę Sznajder w dwóch setach