Napastnik, ale jeszcze tylko przez miesiąc, Barcelony po raz kolejny udowodnił, że ogromna sława nie przeszkadza mu w zupełnie normalnym podróżowaniu. Tym razem zrezygnował z prywatnego transportu i wsiadł na pokład tanich linii lotniczych, co natychmiast wywołało poruszenie wśród pozostałych uczestników rejsu do Polski.
Wybitny gracz prawdopodobnie liczył na spokojną podróż i odrobinę relaksu przed intensywnymi przygotowaniami z drużyną narodową. Rzeczywistość w chmurach zweryfikowała jednak jego plany na drzemkę, a obecność sportowca błyskawicznie przykuła uwagę całego samolotu.
Robert Lewandowski w drodze na zgrupowanie kadry we Wrocławiu. Nagranie z samolotu hitem
W mediach społecznościowych szybko zaczęły krążyć materiały wideo z tego nietypowego lotu, na których widać potężną kolejkę pasażerów tłoczących się w wąskim przejściu między fotelami. Współpasażerowie masowo ustawiali się do swojego idola, marząc o pamiątkowej fotografii lub zdobyciu autografu.
Lider polskiej reprezentacji zachował w tej niecodziennej sytuacji ogromną klasę i pełen profesjonalizm. Zamiast odgradzać się od tłumu, z uśmiechem na twarzy cierpliwie rozmawiał z fanami i składał podpisy na podawanych przedmiotach. Choć plany o odpoczynku legły w gruzach, dla wielu osób na pokładzie ten podniebny rejs z Robertem Lewandowskim z pewnością przejdzie do historii jako niezapomniane przeżycie.