Spis treści
- Polski Związek Piłki Nożnej aktywnie zabiega o Juliana Zakrzewskiego Halla, osiemnastoletniego gracza z amerykańskiej ligi MLS, namawiając go do występów z orzełkiem na piersi.
- Utalentowany zawodnik ofensywny reprezentujący barwy New York Red Bulls może pochwalić się polskim pochodzeniem oraz wybitnymi statystykami za oceanem.
- Szef polskiej federacji, Cezary Kulesza, osobiście rozmawiał w Stanach Zjednoczonych z matką sportowca, próbując nakłonić rodzinę do wyboru polskiej kadry.
- Wszyscy wciąż czekają na ostateczną decyzję nastolatka w sprawie jego międzynarodowej przyszłości na boiskach piłkarskich.
Julian Zakrzewski Hall na celowniku PZPN i Europy
Osiemnastolatek przyszedł na świat w Stanach Zjednoczonych i zdążył już zaprezentować swoje umiejętności w młodzieżowych zespołach narodowych USA. Jego matka, pani Agnieszka, zagwarantowała mu jednak polskie obywatelstwo, dzięki czemu utalentowany sportowiec ma pełne prawo założyć biało-czerwoną koszulkę. Skala talentu gracza jest ogromna, a najlepiej świadczą o tym jego tegoroczne osiągnięcia na boiskach MLS, gdzie podczas dziesięciu spotkań zdołał strzelić sześć goli oraz dołożyć do tego trzy asysty. Rewelacyjna dyspozycja strzelecka sprawiła, że piłkarzem intensywnie interesują się już potężne zespoły ze Starego Kontynentu. Władze krajowej federacji mają pełną świadomość, że to prawdopodobnie ostateczny moment, aby powalczyć o tak obiecującego snajpera. Młody zawodnik wciąż wstrzymuje się z finalnym wyborem dotyczącym tego, dla jakiego kraju zamierza ostatecznie zagrać na szczeblu seniorskim.
Przeczytaj także: Robert Lewandowski negocjuje z Juventusem. Kwota, jakiej żąda, zwala z nóg
Cezary Kulesza w Nowym Jorku zabiega o 18-latka z MLS
Przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej wykorzystali swoją wizytę na niedawnym kongresie FIFA w Kanadzie, aby wyruszyć z kluczową misją do pobliskiego Nowego Jorku. Głównym celem tej wyjątkowej podróży było bezpośrednie spotkanie z obiecującym piłkarzem oraz jego najbliższymi. Prezes związku osobiście porozmawiał z matką 18-latka, po czym błyskawicznie pochwalił się efektami tej wizyty w przestrzeni internetowej, prezentując fanom pamiątkowe zdjęcie z narodowym trykotem, na którym widniało nazwisko „Zakrzewski”.
Zobacz też: Gigantyczny sukces zbiórki Łatwoganga. Gwiazdy z ogolonymi głowami błyszczały na gali!
- Spotkałem się w Nowym Jorku z mamą Juliana Zakrzewskiego Halla, panią Agnieszką. To imponujące jak wspiera swojego syna w piłkarskiej drodze :) Byliśmy tego samego zdania - że nazwisko Zakrzewski pięknie prezentuje się na biało-czerwonej koszulce - napisał Cezary Kulesza na platformie "X".
Tego rodzaju symboliczne zachowanie dobitnie udowadnia, że piłkarskim działaczom znad Wisły potężnie zależy na zwerbowaniu obiecującego amerykańskiego napastnika. Choć decydujący głos w tej skomplikowanej sprawie będzie ostatecznie należał wyłącznie do samego młodego sportowca, można bezpiecznie założyć, że opinia jego najbliższych odegra tu absolutnie kluczową rolę. Ogromne zaangażowanie krajowej federacji stanowi jasny sygnał, że w perspektywie nadchodzących lat Julian Zakrzewski Hall ma gigantyczną szansę stać się niezwykle cennym wzmocnieniem dla reprezentacji Polski.