Piotr Zieliński posadzony na ławce rezerwowych. Włoskie media wydały werdykt

2026-03-04 10:00

Piotr Zieliński notuje fantastyczny sezon, będąc kluczowym elementem układanki Christiana Chivu w Interze Mediolan. Niespodziewanie podczas półfinałowego starcia z Como doszło do roszady w składzie "Nerazzurrich". Reprezentant Polski rozpoczął mecz wśród rezerwowych, a jego późniejsze wejście na murawę nie przyniosło oczekiwanego przełomu w grze zespołu.

Kadrowicze przyjechali na zgrupowanie. Wszystkich przebił Piotr Zieliński

i

Autor: Art Service/Super Express
  • Mimo świetnej dyspozycji w tym sezonie, Piotr Zieliński zaczął pucharowy pojedynek z Como poza wyjściową jedenastką.
  • Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego uznali zmianę Polaka za bezbarwną, twierdząc, że nie wpłynął on na losy spotkania.
  • Sprawdź, jak włoska prasa recenzuje występ pomocnika i jakie szanse ma Inter na awans do wielkiego finału.

Decyzja Christiana Chivu w sprawie Piotra Zielińskiego

Ekipa z Mediolanu absolutnie dominuje w obecnych rozgrywkach Serie A. Inter wypracował sobie bezpieczną, dziesięciopunktową przewagę nad lokalnym rywalem, Milanem, i pewnie zmierza po kolejne scudetto. Wielką rolę w sukcesach "Nerazzurrich" odgrywa Piotr Zieliński, który w sezonie 2025/26 stał się filarem drużyny, notując na swoim koncie pięć trafień oraz asystę. Polak słynie z precyzyjnych zagrań i groźnych strzałów z dystansu. Mimo to, w półfinałowym starciu Pucharu Włoch przeciwko Como, pomocnik niespodziewanie usiadł na ławce rezerwowych. Taka sytuacja zdarzała mu się często za czasów Simone Inzaghiego, jednak teraz wynikała raczej z rotacji składem. Kadra Interu jest szeroka, a już w niedzielę, 8 marca, odbędą się prestiżowe derby Mediolanu, gdzie kluczowi gracze muszą być wypoczęci. Samo widowisko z Como nie zachwyciło poziomem. Mecz był nudny i zakończył się bezbramkowym remisem, a Zieliński zameldował się na boisku dopiero w drugiej części gry.

Jan Tomaszewski wściekły na trenera Interu. Mówi też o Zielińskim

Surowe oceny włoskich mediów po występie Polaka

Szkoleniowiec Christian Chivu postanowił sięgnąć po polskiego pomocnika w 58. minucie, zdejmując z boiska Hakana Calhanoglu. Trener Interu miał nadzieję, że Piotr Zieliński ożywi poczynania ofensywne zespołu i wniesie nową jakość. Niestety, wejście "Ziela" nie zmieniło obrazu gry, co nie umknęło uwadze tamtejszych recenzentów sportowych.

Piotr Zieliński zachwycił Włochów swoim gestem. Wyjawił powody nietypowej decyzji

„Mecz rozstrzygnął się w środku pola, ale jego zmiana nie robi różnicy”

– w ten sposób postawę Polaka podsumowali dziennikarze włoskiego Eurosportu. Równie krytyczny w swoich osądach był portal tuttomercatoweb.com, który nie szczędził gorzkich słów.

„Przeciętne rozgrywanie ze strony Polaka, który nie próbował pokazać się w pobliżu pola karnego, by oddać strzał z dystansu”

– czytamy w recenzji występu Piotra Zielińskiego po starciu z Como. Kwestia awansu pozostaje otwarta, a rewanżowe spotkanie półfinału Pucharu Włoch zaplanowano na 22 kwietnia.

Galeria: Kadrowicze przyjechali na zgrupowanie. Wszystkich przebił Piotr Zieliński

Jan Tomaszewski mocno o Lewandowskim i wyborach sportowca roku