Nowy trener Igi Świątek pod ostrzałem! Były podopieczny ujawnia brudy

2026-04-05 21:44

Iga Świątek niedawno nawiązała współpracę z nowym szkoleniowcem, jednak Francisco Roig szybko spotkał się ze sporą krytyką. Hiszpański trener jeszcze podczas turnieju w Miami opiekował się Giovannim Mpetshi Perricardem, a Francuz czuje się oszukany. Tenisista w szczerym wywiadzie dla dziennika "L'Equipe" wyznał, że o zakończeniu współpracy nie dowiedział się nawet osobiście!

Iga Świątek i Francisco Roig

i

Autor: Archiwum prywatne
  • Na początku kwietnia Iga Świątek wydała oficjalny komunikat o zatrudnieniu Francisco Roiga na stanowisku pierwszego trenera.
  • Hiszpański szkoleniowiec zajął miejsce Wima Fissette'a, chociaż jeszcze niedawno podczas zmagań na kortach w Miami doradzał Giovanniemu Mpetshi Perricardowi.
  • Francuski gracz nie kryje ogromnego rozżalenia całą sytuacją i w rozmowie z dziennikarzami "L'Equipe" przyznaje wprost, że nigdy wcześniej nie spotkał się z tak lekceważącym zachowaniem.

Nowy szkoleniowiec Igi Świątek krytykowany. Giovanni Mpetshi Perricard uderza w Francisco Roiga

Rozbrat najlepszej polskiej rakiety z głównym trenerem nie trwał zbyt długo. Zaledwie tydzień z niewielkim okładem po oficjalnym zakończeniu współpracy z Wimem Fissettem, nasza zawodniczka przedstawiła kibicom nazwisko jego następcy. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, za wyniki Świątek odpowiada teraz Francisco Roig, czyli dawny zawodnik oraz wieloletni współpracownik Rafaela Nadala. Polska mistrzyni przebywa obecnie na Majorce, gdzie szlifuje formę w renomowanej akademii w towarzystwie utytułowanych Hiszpanów. W tym samym czasie nowy opiekun naszej reprezentantki musi zmierzyć się z niezwykle ostrymi słowami ze strony swojego dotychczasowego zawodnika, Giovanniego Mpetshi Perricarda.

Boskie święta Igi Świątek na Majorce! Lody z siostrą i treningi z Nadalem [ZDJĘCIA]

QUIZ: Czy rozpoznasz gwiazdy światowego tenisa? Nie znać ich to wstyd dla kibica! Sprawdź się
Pytanie 1 z 14
Kim jest ta tenisistka?
Iga Świątek

Z Francisco mieliśmy współpracować do sezonu na trawie. Ale po Miami zdecydował się odejść. Szkoda, bo wszystko szło dobrze. Mieliśmy się spotkać na tydzień treningów w Hiszpanii. O zakończeniu współpracy dowiedziałem się od swojego agenta. Nie powiedział mi tego osobiście. Szkoda, że wszystko zepsuło się tak szybko. To trudny, bezwzględny świat. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - stwierdził Francuz na łamach "L'Equipe".

Wspólne działania szkoleniowca i francuskiego sportowca wystartowały podczas imprezy w Indian Wells, a podczas rywalizacji w Miami nadal stanowili jeden zespół. Aktualnie notowany na 57. pozycji w zestawieniu ATP zawodnik był całkowicie zaskoczony nagłym zerwaniem porozumienia i nie przypuszczał, że z dnia na dzień zostanie pozbawiony jakiegokolwiek wsparcia trenerskiego ze strony Hiszpana.

- Dopiero zaczynaliśmy pracę i nie zdążyliśmy jeszcze zbudować szczególnej relacji. (...) W tym przypadku nie miałem na to wpływu. Zwłaszcza gdy zobaczyłem szybko pojawiające się nagrania ze wspólnych treningów Świątek z Nadalem i Roigiem w akademii na Majorce. Nie sądzę, by taki projekt powstał w ciągu 24 godzin - zaznaczył były podopieczny nowego szkoleniowca Igi Świątek.