Oszustwo na policjanta w Lublinie. 74-latka straciła dorobek życia

2026-05-27 18:01

We wtorek, 26 maja 2026 roku, 74-letnia mieszkanka Lublina padła ofiarą oszusta podającego się za naczelnika wydziału ruchu drogowego. Kobieta, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku, przekazała przestępcy wszystkie swoje oszczędności. To kolejne oszustwo na policjanta w Lublinie, przed którym ostrzegają służby.

Policja

i

Autor: -/ Getty Images

Fałszywy naczelnik drogówki wyłudził oszczędności od 74-latki z Lublina

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek, 26 maja, kiedy do 74-letniej mieszkanki Lublina zadzwonił mężczyzna. Rozmówca przedstawił się jako naczelnik lubelskiej policji drogowej i przekazał wstrząsającą informację o rzekomym śmiertelnym wypadku spowodowanym przez jej syna. Oszust wywierał presję, tłumacząc, że tylko natychmiastowa wpłata kaucji uchroni członka rodziny przed aresztem, a kobieta przez cały czas trwania rozmowy nie mogła odłożyć słuchawki. Niestety, lublinianka uwierzyła w historię i po około godzinie przekazała gotówkę podstawionemu "policyjnemu kurierowi", tracąc w ten sposób dorobek swojego życia.

Oszustwo "na legendę" coraz częstsze. Policja apeluje o czujność

Przestępcy działający metodą "na legendę" stają się coraz bardziej zuchwali i przekonujący, często wykorzystując prawdziwe dane personalne policjantów znalezione w internecie, aby uwiarygodnić swoją historię. Działają w zorganizowanych grupach, bazując na silnych emocjach, strachu o bliskich i presji czasu, by uniemożliwić ofierze logiczne myślenie. Scenariusz z wypadkiem drogowym jest jednym z najczęściej stosowanych, ponieważ odwołuje się do naturalnej chęci niesienia pomocy rodzinie. Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie po raz kolejny przypomina, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, wpłatę kaucji ani udział w tajnych akcjach polegających na przekazywaniu gotówki.

Źródło: Policja.pl